Dobry występ Maryny G±sienicy-Daniel na M¦. Była o krok od TOP 10. Ogromny pech Shiffrin

Maryna G±sienica-Daniel zajęła 11. miejsce w kombinacji alpejskiej na mistrzostwach ¶wiata w narciarstwie alpejskim w Courchevel. Złoty medal wywalczyła Włoszka Federica Brignone, a wielkiego pecha na ostatniej bramce slalomu miała Amerykanka Mikaela Shiffrin.

Kombinacja alpejska była pierwsz± konkurencj± mistrzostw ¶wiata w narciarstwie alpejskim we francuskim Courchevel. 33 zawodniczki, w tym Polka Maryna G±sienica-Daniel miały najpierw przejechać supergigant, a następnie slalom, by zsumowane czasy z obu przejazdów zadecydowały o ich ostatecznych pozycjach. 

Zobacz wideo Łaszczyk: Zrobiłem to dla sportu i swojej rodziny

Maryna G±sienica-Daniel jedenasta w kombinacji alpejskiej na M¦. Złoto dla Brignone, wielki pech Shiffrin

Maryna G±sienica-Daniel otarła się o pierwsz± dziesi±tkę kombinacji. Polka po supergigancie z czasem 1:12.03 zajmowała 17. miejsce ze strat± 1,75 sekundy do prowadz±cej Włoszki Federiki Brignone.

Nieoczekiwanie jednak do slalomu przyst±piło zaledwie 19 zawodniczek, a w nim polska zawodniczka odnotowała 12. czas (50.56), co przełożyło się ostatecznie na awans na jedenaste miejsce z ł±cznym czasem 2:02.59.

Adam Małysz i Kamil StochStoch się pogubił. Czas na "reset". Małysz ujawnia plan

Złoty medal w tej konkurencji wywalczyła wspomniana Włoszka Federica Brignone (1:57.47), która miała najlepszy czas supergiganta i drugi czas slalomu. Srebro przypadło najlepszej w slalomie Szwajcarce Wendy Holdener (1:59.09), a br±z Austriaczce Ricardzie Haaser (1:59.73).

Podium mogło wygl±dać zupełnie inaczej, gdyby nie wielki pech na ostatniej bramce slalomu Amerykanki Mikaeli Shiffrin, która jad±c najprawdopodobniej po złoto zahaczyła o tyczkę i koniec końców została zdyskwalifikowana, nie zdobywaj±c żadnego medalu. 

Maryna G±sienica-Daniel ma bardzo napięty terminarz swoich startów na alpejskich M¦ w Courchevel. Już w ¶rodę 8 lutego Polka ma wyst±pić w supergigancie, następnie 14 lutego z reprezentacj± Polski w gigancie równoległym, a już dzień póĽniej indywidualnie w tej samej konkurencji. Na koniec, 16 lutego, czeka j± jej koronna konkurencja - slalom gigant.

Więcej o: