"To, co się wydarzyło, jest szokujące, przerażające i brutalne. Pędzimy przed siebie"

- To naprawdę szokujące, co się wydarzyło w zaledwie jeden weekend. To koniec sezonu dla czołowych zawodników - mówi Marcel Hirscher, ośmiokrotny zdobywca Pucharu Świata o pladze kontuzji w PŚ i apeluje o wprowadzenie zmian.
Zobacz wideo Tak Athletic świętuje pokonanie Barcelony i zdobycie Superpucharu Hiszpanii!

Kilka dni temu podczas zawodów Pucharu Świata w Adelboden Lucas Braathen stracił równowagę i przewrócił się na linii mety. Norweg nie był w stanie wstać o własnych siłach, więc został zniesiony na noszach, a potem helikopterem zabrany do szpitala. Doznał poważnej kontuzji więzadła w kolanie i już wiadomo, że straci resztę sezonu.

Kontuzjowany jest także inny Norweg - Atle Lie McGrath. Uraz wyklucza także Amerykanina Tommy'ego Forda, który podczas konkursu w Adelboden stracił nawet przytomność.

Kilka dni później kontuzji kolana nabawił się też Aleksander Aamodt Kilder, lider klasyfikacji generalnej poprzedniego sezonu. Wyliczanka mogłaby się ciągnąć i ciągnąć. Słowem, narciarstwo alpejskie robi się coraz bardziej niebezpieczne. 

To największa bolączka Juventusu. Kibice tęsknią za starymi czasamiTo największa bolączka Juventusu. Kibice tęsknią za starymi czasami

Hirscher: Dzisiejsze narciarstwo? Przerażające i brutalne

- To naprawdę szokujące, co się wydarzyło w zaledwie jeden weekend. To koniec sezonu dla czołowych zawodników. I co gorsze: to samo dzieje się u kobiet. Ta sytuacja doskonale odzwierciedla, jak brutalny jest ten sport. Zauważamy to jedynie wtedy, gdy zdarzy się upadek, a tak to pędzimy przed siebie. Granicą powinno być zdrowie i zdrowy rozsądek, dlatego zawsze opowiadałem się za wolniejszą jazdą. Widz nie zauważyłby różnicy, gdyby narciarze nieco zwolnili. Jeśli slalom gigant jest dziś o jedenaście sekund szybszy, niż za moich czasów, to powinniśmy lepiej kontrolować tempo - uważa Marcel Hirscher, ośmiokrotny zdobywca Pucharu Świata.

26 listopada 2020. Maryna Gąsienica-Daniel w slalomie równoległym Pucharu Świata w Lech (Austria)Maryna Gąsienica-Daniel znów imponuje w alpejskim Pucharze Świata

Liderem klasyfikacji generalnej obecnego sezonu jest Alexis Pinturault (689 punktów), który na półmetku wyprzeda Aleksandera Kilde'a (560 pkt) i Marco Odermatta (501 pkt).