Sport.pl

Justyna Kowalczyk zdradza szczegóły współpracy z nowym trenerem. "Nie odchodzimy całkowicie"

Słowak Martin Bajcicák, będzie nowym trenerem reprezentacji polskich biegaczek. Pozostały jednak pytania, czy Aleksander Wierietielny odchodzi definitywnie. Wątpliwości rozwiała Justyna Kowalczyk.

Dwukrotna mistrzyni olimpijska w rozmowie z portalem dailyskier.com przyznała, że pomysł zatrudnienia Martina Bajciciaka pochodził od Aleksandra Wierietielnego. - Znam też Martina, więc zadzwoniłam do niego i zapytałam, czy jest zainteresowany. Potem toczyły się rozmowy - przyznała Justyna Kowalczyk.

Zobacz wideo Sportowcy znajdują w pandemii koronawirusa coś dobrego dla siebie. "Niektórzy zauważyli, że uciekły im relacje z dziećmi"

Kowalczyk przekazała także ważną informację. – Aleksander Wierietielny i ja nie odchodzimy całkowicie, oboje będziemy pracować jako konsultanci kadry – zdradziła dotychczasowa asystentka Wierietielnego. – W trakcie wszystkich obozów organizowanych w Zakopanem, Wierietielny będzie z drużyną – dodała. Były trener naszych biegaczek mieszka bowiem w stolicy polskich Tatr. – Latem będę tydzień w miesiącu z kadrą, a zimą potencjalnie nawet częściej – mówiła o swojej roli Kowalczyk.

Inne szczegóły zdradził nam wczoraj także trener kadry mężczyzn. – Istnieje duża szansa, że będziemy organizowali wspólne obozy szkoleniowe. Musze jednak zaznaczyć, że jestem zainteresowany nie tylko współpracą między męską i żeńską kadrą, ale także zespołem serwisom i młodszymi zawodnikami – opowiedział nam Lukas Bauer. Wszystko zależy też od tego, jak rozwinie się sytuacja wokół koronawirusa.

Więcej na temat sportów zimowych przeczytasz na sportsinwinter.pl.

Przeczytaj także:

Więcej o:
Komentarze (3)
Justyna Kowalczyk zdradza szczegóły współpracy z nowym trenerem. "Nie odchodzimy całkowicie"
Zaloguj się
  • cxubmsqq1

    Oceniono 1 raz 1

    Szkoda...

  • boromir195419

    Oceniono 2 razy 0

    Wszystko powinno wracać do normy . SPORTOWCY są najbezpieczniejsi bo ich się regularnie testuje a separacja zarażonych jest warunkiem zatrzymania epidemii Wporównaniu z rakiem , zawałem i udarem to niegrożna choroba bo umiera na nią 30 x mniej ludzi . Śmierć ponoszą JEDYNIE osoby które mają osłabiony system immulogiczny lub na skutek powikłań z innymi chorobami .Reszta zdrowieje po 3- tygodniach . Póki co to się niie zmieni bo leku i bezpiecznej szczepionki nie ma .Z wirusem trzeba żyć ....... zachowując ostrożność i higienę .

  • segregator-a5

    Oceniono 5 razy -1

    " Wszystko zależy też od tego, jak rozwinie się sytuacja wokół koronawirusa." W bardziej istotnych sprawach niż zabawy na śniegu za miliony , sytuacja wokół koronawirusa też powinna sprowadzić co niektórych z powrotem na ziemię. Na pewno nie odchodzą całkowicie. Spokojnie, jeszcze będzie kasa do przehulania.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX