Justyna Kowalczyk dowiedziała się o nowej roli z mediów. "Dobrze, że są internety"

Justyna Kowalczyk skomentowała wypowiedź prezesa Polskiego Związku Narciarskiego, Apoloniusza Tajnera, w której potwierdził, że z funkcji trenera biegaczek zrezygnował Aleksander Wierietielny. Mówił też o nowej roli Kowalczyk w kadrze. "Czytam, że mam jakąś nową rolę. Dobrze, że są internety. Człowiek zawsze czegoś się o sobie nowego dowie" - napisała. PZN odmawia komentarza.

Apoloniusz Tajner w "Magazynie Sportowym" na antenie Radia Dla Ciebie potwierdził, że ze stanowiska szkoleniowca polskich biegaczek odchodzi Aleksander Wierietielny. "Nową rolę będzie miała także Justyna Kowalczyk" - zaznaczał prezes PZN

Zobacz wideo Top 5 goli Arkadiusza Milika w sezonie 19/20 [Eleven Sports]

Justyna Kowalczyk w nowej roli? Dowiedziała się o niej z mediów 

"Czytam, że mam jakąś nową rolę. Dobrze, że są internety. Człowiek zawsze czegoś się o sobie nowego dowie" - skomentowała na Twitterze wypowiedź Tajnera Justyna Kowalczyk. W dalszej części audycji działacz mówił także o tym, że kontrolę nad działaniami biegaczek przejmie szkoleniowiec mężczyzn - Lukas Bauer. Z naszych źródeł wynika, że otoczenie czeskiego trenera nic na ten temat nie słyszało.

Wygląda na to, że prezes PZN wyjawił plany na rozmowy z osobami, które dopiero chciał obsadzić w nowych rolach. Te jeszcze się nie odbyły. Może lepiej, że Tajner nie zdradził nazwiska nowego trenera polskich biegaczek. "O wszystkich szczegółach poinformujemy i będziemy rozmawiać po 2 kwietnia. Na razie odmawiamy komentarza w tej sprawie" - mówił w rozmowie ze Sport.pl sekretarz generalny PZN Jan Winkiel.