Biegi narciarskie. Johaug: Nie zazdroszczę temu, kto zastąpi Kristiansena. Wejdzie w buty, które mogą być dla niego bardzo duże

W Norwegii wielki smutek po rezygnacji Egila Kristiansena z funkcji trenera norweskich biegaczek. Therese Johaug martwi się o jego następcę. - Ta osoba musi znaleźć swój sposób na kadrę, a my cóż musimy być otwarte na współpracę i pokorne. My, dziewczynki, musimy się słuchać! - mówi. Sam Kristiansen nie chce zdradzać, co będzie robił w przyszłości.

- Praca z kadrą norweskich biegaczek była dla mnie zaszczytem, ale nadszedł czas, by podziękować. Nie jestem w stanie dać już więcej zawodniczkom. One potrzebują nowego impulsu - pisał w oświadczeniu Kristiansen, z którym Norweżki zdobyły aż 47 medali. Norwegowie nie byli zaskoczeni, Kristiansen już wcześniej przebąkiwał, że w tym roku może zakończyć współpracę. Ale są pełni obaw, co będzie po jego odejściu. Same zawodniczki martwią się o jego następcę, który stanie przed bardzo trudnym zadaniem. - Nie wiem, kto to będzie, ale już mu nie zazdroszczę. Wejdzie w buty, które mogą być dla niego bardzo duże - mówi Therese Johaug.

Triumfatorka Pucharu Świata zdaje sobie sprawę, że duża w tym rola samych zawodniczek, żeby norweskie biegi nie ucierpiały. - Musimy być otwarte na współpracę z nowym trenerem, musimy być pokorne. My, dziewczynki, musimy się słuchać! - twierdzi.

Johaug z ciekawością czeka na decyzję, kto będzie nowym trenerem, ale też na powrót do regularnych startów Marit Bjoergen. Zapytana, czy po narodzinach dziecka to będzie ta sama Marit odpowiada z uśmiechem: - Z pewnością. Z tą kobietą wszystko jest możliwe.

Sam Kristiansen na konferencji prasowej nie zdradził nic nowego. Stwierdził, że nie obawia się o norweskie biegi, bo: - Inni mogą osiągnąć jeszcze więcej niż ja. Poza tym nie mogę być trenerem kadry całe życie. Zapytany, co zamierza robić po rezygnacji odpowiada: - Jest za wcześnie, by cokolwiek zdradzać.

Kristiansen odszedł u szczytu - norweskie biegaczki nie miały sobie równych. W sumie przez sześć lat jego pracy - od 2006 roku zdobyły aż 47 medali na igrzyskach i mistrzostwach świata. W tym 23 złote, 10 srebrnych i 14 brązowych. Jego odejścia norwescy kibice chcieli tylko raz - w 2009 roku po nieudanych mistrzostwach świata w Libercu. Teraz jego pozycja nie mogła być mocniejsza - na ostatnich MŚ Norweżki zdobyły pięć złotych medali, a w Pucharze Świata zajęły trzy pierwsze miejsca.

Zobacz wideo

Co powiedziała Kowalczyk, a coBjoergen? [QUIZ Z CYTATÓW]

Więcej o: