Biegi narciarskie. Wierietielny: Kowalczyk ma tylko jeden cel

Puchar Świata wciąż jest marzeniem, ale one czasem się nie spełniają. W tym sezonie liczy się dla nas już tylko jeden bieg - mówi Sport.pl Aleksander Wierietielny, trener Justyny Kowalczyk

Profil Sport.pl na Facebooku - 47 tysięcy fanów. Plus jeden? 

W środę w norweskim Drammen sprint techniką klasyczną - transmisja w TVP 2 od godziny 16 i w Eurosporcie od 16.45. Relacja na żywo na Sport.pl. Na sześć startów przed końcem sezonu polska biegaczka traci do Marit Bjoergen 78 punktów. Do zdobycia zostało 610, ale Norweżka jest w tym sezonie niesamowicie stabilna. Tylko dwa razy nie stanęła na podium! Dla porównania Kowalczyk startowała od grudnia w 21 biegach i cztery razy nie była w pierwszej trójce. W weekend w Lahti miała pecha, w biegu łączonym przewróciła się dwukrotnie i skończyła go na ósmym miejscu.

Po biegach w Lahti Justyna traci do Marit 78 punktów.

- Bardzo dużo. Norweżka jest w niesamowitej formie i utrzyma ją do końca. Zapewniam, że się nie poddajemy, że Justyna będzie walczyła do końca. W tym sezonie ma jednak już tylko jeden cel do zrealizowania. I, jeśli go wykona, będzie zadowolona z całego sezonu. Niezależnie, jak skończy się cały Puchar Świata.

Jaki to cel?

- Powiemy panu za kilka dni, jeszcze nawet przed końcem sezonu. Nie chcę, żeby dowiedzieli się nasi konkurenci.

Chodzi o zwycięstwo w niedzielnym biegu na 30 km techniką klasyczną w Oslo? Na tym dystansie Justyna jest mistrzynią olimpijską w Vancouver.

- Może pan zgadł, a może nie. Zobaczymy.

Justyna nigdy nie wygrała biegu PŚ w Norwegii.

- Skoro tak mówiła, to ma rację. Lepiej pamięta swoje wyniki, bo dziewczyna jest młodsza, a u mnie z pamięcią trochę słabiej.

Cała rozmowa w środę w Gazecie Wyborczej

Marit Bjoergen ? ostrzega przed optymizmem

Więcej o: