Tylko 50 kibiców Rosjan i aż 10 tys. Czechów spotykało medalistów MŚ

Około 10 tysięcy kibiców zgromadziło się w centrum stolicy Czech, by powitać drużynę narodową w hokeju na lodzie, która dzień wcześniej zdobyła mistrzostwo świata. W finale Czesi pokonali faworyzowanych Rosjan 2:1 (1:0, 1:0, 0:1) po bramkach Klepisa i Rolinka. Dla porównania na największym lotnisku Moskwa-Szeremietiewo srebrnych medalistów spotkała zaledwie grupa około 50 kibiców.

Kapitan Czechów Tomáš Rolinek i największa gwiazda reprezentacji Czech Jaromir Jagr zademonstrowali tłumnie zebranym Czechom trofeum z turnieju, który odbył się w Niemczech. W przejeździe autokarem bez dachu po Pradze złotym medalistom towarzyszyły tłumy skandujących kibiców. Feta w stolicy transmitowana była także na żywo w państwowej telewizji.

Czesi zdobyli dwunasty tytuł w historii kraju (połowę jako Czechosłowacja). Ostatnie mistrzostwo świata nasi południowi sąsiedzi zdobyli w 2005 roku.

Rosjanie na czele rankingu IIHF  ?

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.