Vancouver 2010. Małysz pokonał Kowalczyk w TV

Adam Małysz i Justyna Kowalczyk - jedyni polscy multimedaliści igrzysk - przyciągają przed telewizory miliony Polaków. Z danych AGB Media Nielsen Research wynika, że skoki i biegi narciarskie mają w Polsce wielką widownię, dla której Małysz wciąż jest ważniejszy niż Kowalczyk.

Sobotni konkurs na dużej skoczni oglądało w polskich kanałach aż 10,034 mln osób. 9,1 mln śledziło transmisję w TVP 1, reszta oglądała Eurosport lub TVP Sport. Pierwszy konkurs skoczków, który odbył się tydzień wcześniej, zgromadził przed telewizorami 8,313 mln widownię (7,4 mln w TVP 1).

Kowalczyk ogląda kilka milionów Polaków mniej, ale ich liczba rośnie wraz z każdym startem. Poniedziałkowy bieg na 10 km obejrzało 4,2 mln (3,7 mln w TVP 2), środowy sprint 4,3 mln (3,9 mln w TVP 1), a piątkowy bieg łączony na 15 km zgromadził przed telewizorami już 6,1 mln osób (5,6 mln w TVP 2).

Ostatni indywidualny występ Kowalczyk będzie miał miejsce w sobotę, w biegu na 30 km.

Wyniki średniej oglądalności skoków są imponujące, ale daleko im od rekordu z 2002 roku, kiedy olimpijskie zawody z udziałem Małysza w Salt Lake City obejrzało aż 13,3 mln osób.