Kacper Tomasiak znakomicie spisał się na tegorocznych zimowych igrzyskach olimpijskich rozegranych w Mediolanie i Cortina d'Ampezzo. 19-letni zawodnik zdobył srebrny medal na skoczni normalnej oraz brązowy ze skoczni dużej. W dodatku wraz z Pawłem Wąskiem wywalczył srebrny krążek w konkursie duetów.
Jedną z nagród za świetne wyniki na tegorocznych igrzyskach olimpijskich były mieszkania. Miały one trafić tylko do złotych medalistów, ale sponsor postanowił też nagrodzić właśnie Tomasiaka. PKOl uważa jednak, że gest ten był jego inicjatywą, a nie dewelopera. - Powiedziałam wprost, że rozmawiałam z przedstawicielem firmy Profbud i z moich informacji wynika, że Kacper otrzymał mieszkanie decyzją firmy Profbud, jako wyróżnienie za wyjątkowe wyniki na igrzyskach i zdobycie trzech medali i że są to dwie różne sprawy - mówiła mama skoczka - Kinga Tomasiak.
Teraz głos w tej sprawie zabrała firma Profbud. Wydała ona oświadczenie, opublikowane przez Przegląd Sportowy Onet. Firma podkreśla w nim, że decyzja o przyznaniu mieszkania dla Tomasiaka, została podjęta przez nią.
"W związku z pojawiającymi się informacjami wyjaśniamy, że przekazanie mieszkania Kacprowi Tomasiakowi było autorską inicjatywą firmy PROFBUD, która została następnie uzgodniona i zrealizowana we współpracy z Polskim Komitetem Olimpijski. Decyzja ta została podjęta całkowicie niezależnie i była wyrazem uznania dla znakomitych wyników sportowych osiągniętych przez Kacpra Tomasiaka podczas zimowych igrzysk olimpijskich. [...] Podtrzymujemy naszą decyzję — jeszcze w czerwcu planujemy spotkanie, podczas którego Kacper wybierze mieszkanie w inwestycji Miasto Polskich Mistrzów Olimpijskich" - można przeczytać w oświadczeniu.
Całe oświadczenie można zobaczyć tutaj.
Zobacz także: Największa zmiana w światowej piłce wydarzyła się po cichu. Brazylia popełniła błąd
Kacper Tomasiak w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata 2025/2026 był na 23. miejscu z 391 punktami.