Holendrzy rozpisują się o polskiej gwieździe. "Spotkało ją nieszczęście"

12 kwietnia Kamila Sellier skończyła 26 lat. Polka specjalizująca się w short tracku opublikowała post w mediach społecznościowych, w którym nawiązała do dramatycznych wydarzeń z ostatnich igrzysk olimpijskich. Jej historię przypomnieli nawet Holendrzy.
Kamila Sellier
Screen - https://www.instagram.com/p/DVBTK3ejAid/

Ten wypadek sprawił, że na hali w Mediolanie pojawiła się cisza. Podczas rywalizacji na 1500 metrów w short tracku podczas igrzysk olimpijskich Kamila Sellier została trafiona łyżwą w twarz przez rywalkę, Kristen Santos-Griswold, co spowodowało poważną ranę tuż pod okiem. Wypadek pozostawił trwały ślad na jej ciele, choć mógł mieć jeszcze poważniejsze konsekwencje. Okulary ochroniły reprezentantkę Polski najprawdopodobniej przed utratą oka

Zobacz wideo Stare sanki, Snoop z pierogiem, aferki. Niezwykłe igrzyska dla Polski!

Holendrzy piszą o naszej zawodniczce. "Spotkało ją nieszczęście"

O wypadku Polki przypomniał holenderski portal Sportnieuws. Podkreślono, że short track wiąże się z ogromnym ryzykiem i dobrze, że wypadek nie skończył się dla Sellier gorzej.

"Short track uchodzi za spektakularny sport. Z trudnymi manewrami wyprzedzania i jedną kraksą za drugą, wyścig zawsze trzyma widzów w napięciu. Ale niebezpieczeństwo zawsze czyha, o czym przekonała się Sellier podczas zimowych igrzysk olimpijskich" - czytamy". "Spotkało ją nieszczęście" - dodano chwilę później.

Holendrzy zwrócili uwagę jednak przede wszystkim na to, że w niedzielę Sellier miała powód do świętowania, bo obchodziła 26. urodziny. Jednocześnie wykorzystała ten moment również na refleksję nad ostatnim, burzliwym okresem w swoim życiu.

 

Ważny wpis Sellier. "Jestem wdzięczna za wszystko"

"W wieku 25 lat miałam wszystko: miłość, śmiech, szczęście, ból, marzenia, które nie zawsze spełniają się na czas, wyzwania, ale też akceptację rzeczy, na które nie mamy wpływu" - napisała w mediach społecznościowych.

"A co najważniejsze - ludzi, którzy mnie kochają, wspierają i wierzą we mnie bardziej niż ja sama. Jestem wdzięczna za wszystko, co wydarzyło się w tym roku" - dodała.

Wypadek Sellier był jednym z najbardziej przykrych momentów tegorocznych igrzysk. Nie brakowało też radosnych chwil. Na koncie reprezentacji Polski pojawiły się cztery medale. Kacper Tomasiak zdobył srebro na skoczni normalnej, srebro w konkursie duetów wspólnie z Pawłem Wąskiem i dołożył do tego brąz na dużym obiekcie. Wicemistrzem olimpijskim został też łyżwiarz szybki Władimir Semirunnij na dystansie 10000 metrów.

Więcej o: