Norweg już jest legendą sportów zimowych. W swoim dorobku posiada najważniejsze tytuły mistrzowskie. Dość powiedzieć, że jest aż 11-krotnym złotym medalistą igrzysk olimpijskich. W kończącym się sezonie 29-latek pewnie zmierza po 6. w swojej kolekcji Kryształową Kulę za zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Czy wypadek może pokrzyżować mu szyki?
Podczas 10. etapu zawodów PŚ w norweskim Drammen doszło do przykrego incydentu z udziałem Johannesa Klaebo. W trakcie półfinałowego sprintu miał miejsce karambol, nieintencjonalnie sprowokowany przez Bena Ogdena. Amerykanin przewrócił się na narty słynnego Norwega, a ten runął na sztuczny śnieg. Uderzył przy tym groźnie potylicą o nawierzchnię.
- To był fatalny widok. Trasa była solona, więc wiemy, że podłoże jest bardzo twarde. Mamy nadzieję, że z Johannesem wszystko będzie dobrze i zobaczymy go w sobotę w maratonie w Oslo - przyznał dwukrotny mistrz olimpijski Petter Northug, cytowany przez dziennik "Dagbladet". - Ten upadek może kosztować więcej, niż wydawało się z boku. Na szczęście wstał o własnych siłach. Jednak gdy w grę wchodzi uraz głowy, w najgorszym scenariuszu sezon może się dla niego zakończyć - dodał.
Jak się okazało, uraz Klaebo nie jest poważny, o czym poinformował lekarz norweskiej kadry, Ove Feragen, cytowany przez portal nrk.no.
- Stwierdzono, że doznał lekkiego urazu głowy i lekkiego wstrząśnienia mózgu. Oznacza to, że w najbliższych dniach będzie musiał na siebie uważać. Przede wszystkim wiąże się to z tym, że nie wystartuje w sobotnim biegu na 50 km w Holmenkollen - zaznaczył.
- Będziemy uważnie śledzić rozwój sytuacji i na bieżąco oceniać, kiedy powrót do treningów oraz ewentualnych startów będzie właściwy. Jest zbyt wcześnie, by mówić, czy pojawi się na finale Pucharu Świata w USA. Czuje się stosunkowo dobrze i dziś uda się do domu, do Trondheim - dodał lekarz norweskiej reprezentacji.
Czy zatem Klaebo może stracić prowadzenie w klasyfikacji generalnej Pucharu Światu? Jego przewaga nad drugim Haraldem Amundsenem jest bezpieczna i wynosi 634 punkty. Tylko absencja 11-krotnego mistrza olimpijskiego w pozostałych zawodach i seryjne triumfy do końca sezonu Amundsena mogłyby zagrozić Klaebo.
Najbliższe zawody, jak wspomniano, odbędą się w Oslo. W sobotę 14 marca dojdzie tam do prestiżowej rywalizacji na 50 km stylem dowolnym.