"Najpiękniejsza łyżwiarka świata" zadziwiła wszystkich. Co za komunikat

Jutta Leerdam to jedna z najpopularniejszych łyżwiarek na świecie. Sławę zawdzięcza nie tylko sukcesom na torze, ale też wyjątkowej urodzie. Od roku pozostaje w związku z gwiazdą internetu Jakiem Paulem. Teraz wokół Holenderki zebrały się czarne chmury. Jej dotychczasowy klub nie przedłużył z nią kontraktu, a to sprawia, że jej kariera na dwa lata przed igrzyskami w Mediolanie stanęła pod znakiem zapytania.

Jutta Leerdam to niewątpliwie największa gwiazda kobiecego łyżwiarstwa szybkiego. 25-latka ma na koncie cztery złote medale mistrzostw świata i srebro igrzysk olimpijskich w Pekinie. Większą popularność zdobyła jednak dzięki odważnym zdjęciom publikowanym na Instagramie, gdzie obserwuje ją ponad 4 mln użytkowników. Rok temu Leerdam zaczęła spotykać się ze słynnym amerykańskim youtuberem Jakiem Paulem, który ostatnio próbuje swoich sił w boksie, a w lipcu zmierzy się z samym Mike'em Tysonem. Teraz łyżwiarka przeżywa jednak trudny okres.

Zobacz wideo Iga Świątek pokazała zdjęcie z El Clasico

Klub żegna się z "najpiękniejszą łyżwiarką świata". "Żaden zawodnik nie może być większy"

Poprzedni sezon Leerdam zakończyła przedwcześnie, bo już na początku lutego. Powodem były problemy z kostką.  Nie wiadomo, czy w kolejnym w ogóle ją zobaczymy. Jej zespół klubowy Jumbo-Visma postanowił rozwiązać z nią kontrakt. - Nie odnieśliśmy przekonania o zaangażowaniu ze strony Jutty, które naszym zdaniem jest niezbędne, aby wspólnie odnieść sukces. W zeszłym tygodniu postanowiliśmy przerwać dyskusje i zakończyć współpracę - poinformował szef drużyny, legenda holenderskich panczenów, Sven Kramer, cytowany przez tamtejszy Eurosport. - Żaden zawodnik nie może być większy niż zespół - dodał.

Jutta Leerdam przekazała szokujące wieści. "Potrzebuję czegoś innego"

W poniedziałek informacje potwierdziła sama zawodniczka. "Chciałam wam powiedzieć, że w przyszłym sezonie nie będę jeździła w żółtym kolorze. Potrzebuję czegoś innego na tym etapie mojej kariery. Miałam kilka ciężkich tygodni, żeby to przemyśleć, ponieważ pozostają dwa lata przed igrzyskami olimpijskimi. Jednak zawsze kierowałam się intuicją, instynktem i sercem i wiem, co chcę dalej robić. Chcę podziękować sponsorom, wszystkim moim trenerom, a zwłaszcza Jacowi, wszystkim moim fizjoterapeutom i kolegom z drużyny. Świetnie się z wami bawiłam. Czas na coś innego" - napisała na Instagramie.

 

Nie podała jednak, co konkretnie planuje teraz robić. Holenderski portal shownieuws.nl spekuluje, że Leerdam na jakiś czas zawiesi sportową karierę. Z kolei rodi.nl podaje, że panczenistka wkrótce może dołączyć do Teamu IKO. Jego trener i właściciel Martin ten Hove ma w tej sprawie prowadzić rozmowy, ale decyzja nie została jeszcze podjęta.

Czy Jutta Leerdam powinna kontynuować karierę łyżwiarską?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.