Poruszające nagranie Justyny Kowalczyk. Łzy same cisną się do oczu [WIDEO]

Justyna Kowalczyk przeżywa trudny okres. W maju tego roku straciła męża Kacpra Tekielego, który zginął w lawinie w Alpach Szwajcarskich. 23 listopada mężczyzna skończyłby 39 lat. Z tej okazji była biegaczka narciarska i mistrzyni olimpijska podzieliła się w mediach społecznościowych wyjątkowym nagraniem. Zamieściła też poruszający wpis.

Justyna Kowalczyk-Tekieli kilka miesięcy temu przeżyła osobistą tragedię. 18 maja tego roku w Alpach w rejonie szczytu Jungfrau odnaleziono ciało jej męża - Kacpra Tekielego. Słynny alpinista i himalaista zamierzał zdobyć wszystkie alpejskie czterotysięczniki. Podczas jednej z wypraw trafił na fatalne warunki atmosferyczne i najprawdopodobniej zginął w trakcie zejścia lawiny. Od tamtej pory multimedalistka olimpijska w biegach narciarskich często wspomina męża, oddając hołd jego pamięci.

Zobacz wideo Reprezentacji Polski brakuje liderów. Probierz komentuje: Robert w tym pomagał

Wzruszający moment. Kowalczyk wspomniała zmarłego męża. "Najlepszy człowiek, jakiego poznałam"

W czwartek uczyniła to po raz kolejny. Na InstaStories podzieliła się wyjątkowym nagraniem. Widać na nim, jak jakiś czas temu wspólnie z mężem zdobywa najwyższy szczyt Rumunii, a zarazem w Karpat Południowych, Moldoveanu, wznoszący się na wysokość 2544 m n.p.m. Sportsmenka z zachwytem podziwiała krajobrazy i z radością witała męża na szczycie.

Kowalczyk przy nagraniu zamieściła także wymowny komentarz. "Dziś 39 lat skończyłby najlepszy człowiek, jakiego poznałam" - napisała. Słowa te oczywiście odnosiły się do śp. Kacpra Tekielego, który miał obchodzić urodziny. Na świat przyszedł 23 listopada 1984 w Gdańsku.

Wpis Justyny KowalczykWpis Justyny Kowalczyk https://www.instagram.com/stories/justyna.kowalczyk.tekieli/3242152216984828270/?hl=pl

Kacper Tekieli był doświadczonym wspinaczem i instruktorem. Wspinał się nie tylko w Alpach czy Himalajach, ale też w polskich górach. W Tatrach przeszedł około 300 dróg wspinaczkowych. Z Justyną Kowalczyk wziął ślub pod koniec września 2020 r. Po roku para doczekała się synka - Hugo. Po śmierci męża Kowalczyk dalej kultywuje miłość do gór. W mediach społecznościowych chętnie relacjonuje swoje wędrówki.

Więcej o:
Copyright © Agora SA