Publikuje nagie zdjęcia, by znów walczyć o medale. Mistrzyni świata już nie chce wozić pizzy

Elise Christie, wielokrotna mistrzyni Europy w short tracku, znalazła oryginalny sposób, by sfinansować przygotowania do kolejnych igrzysk olimpijskich. Brytyjka założyła profil na kontrowersyjnym serwisie internetowym, gdzie sprzedaje intymne zdjęcia.

Elise Christie to niezwykle utytułowana łyżwiarka z Wielkiej Brytanii. 32-latka ma na swoim koncie aż dziesięć tytułów mistrzyni Europy i trzy tytuły mistrzyni świata na krótkim torze. Zdobyła także liczne krążki tych imprez w innych kolorach. Cieniem na karierze Christie kładzie się jedynie brak sukcesu na igrzyskach olimpijskich, na którym jej niezwykle zależy.

Zobacz wideo Marcel Desailly wspomina mistrzostwa, w których brał udział. "Pamiętam, że pocałowałem trofeum"

Mistrzyni Europy wpadła na oryginalny pomysł. Sprzedaje intymne zdjęcia, żeby zarobić na wyjazd na igrzyska

Do tej pory zawodniczka trzy razy startowała w najważniejszej imprezie sportowej czterolecia. O medal walczyła w 2010 roku w Vancouver, 2014 w Soczi i 2018 w Pjongczang. Szykowała się także do udziału w tegorocznych igrzyskach w Pekinie, jednak jej plany pokrzyżowała kontuzja kostki. Christie zdążyła już ogłosić zakończenie kariery, jednak długo nie wytrzymała w tym postanowieniu i zapowiedziała  powrót do startów. Jej celem jest udział w kolejnych igrzyskach, które odbędą się w 2026 roku w Mediolanie.

Robert LewandowskiAktywista zachwycony, bo zobaczył Lewandowskiego na rowerze. Błyskawiczna riposta

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Sytuacja finansowa Elise Christie po kilku miesiącach bez startów i sukcesów nie jest jednak łatwa. Sportsmenka wyznała jakiś czas temu, że zajmowała się nawet rozwożeniem pizzy i pracowała w rodzinnej firmie produkującej curry, by zarobić na opłatę bieżących rachunków. Na jednoczesne przygotowania do kolejnych startów pieniędzy jednak brakowało. Dlatego Brytyjka wpadła na dość kontrowersyjny pomysł, jak sfinansować swoje treningi.  

Christie założyła profil w serwisie Onlyfans, który wzbudza wiele kontrowersji z uwagi na publikowane tam treści, przeznaczone głównie dla pełnoletnich użytkowników sieci. Sportsmenka postanowiła sprzedawać tam swoje intymne zdjęcia. Każdy, kto zapłaci 11 funtów miesięcznie, czyli około 60 złotych, otrzyma dostęp do jej odważnych materiałów. Kobieta promuje nowy "biznes" w innych social mediach, m.in. na Instagramie.

Spain Soccer Champions LeagueUwaga, kibice: Lewandowski znów "przeskakuje" do innego kanału

Więcej o: