Skandaliczny pomysł FIS. Chcą przywrócić Rosjan do rywalizacji. "Być może w grudniu"

"Być może wydarzy się to w grudniu, wtedy oba państwa, oczywiście bez flagi narodowej oraz hymnu, mogłyby wystąpić w mistrzostwach świata" - powiedział podczas "Forum Nordicum" Michel Vion, sekretarz generalny Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS) w kontekście powrotu do rywalizacji na arenie międzynarodowej Rosjan i Białorusinów.

"Aby zapewnić bezpieczeństwo i ochronę wszystkich sportowców biorących udział w zawodach, Rada FIS jednogłośnie zdecydowała, zgodnie z zaleceniem MKOl, że żaden sportowiec z Rosji lub Białorusi nie będzie brał udziału w żadnych zawodach FIS do końca sezonu 2021/22" - takiej treści oświadczenie Międzynarodowa Federacja Narciarska wydała kilkanaście dni po bestialskiej napaści Rosji na Ukrainę. 

Zobacz wideo Dawid Kubacki pokazał wpadkę na treningu

Zaskakujące wizje FIS. Rosjanie i Białorusini mogą powrócić

Wiele zimowych federacji zdecydowało się podtrzymać swoje decyzje na kolejny sezon. Tak zrobili ostatnio działacze Międzynarodowej Unii Biathlonu. Podczas Kongresu tej organizacji za zawieszeniem zagłosowało 39 delegatów, dwóch było przeciw, a pięciu się wstrzymało. Przedstawiciele Rosji i Białorusi oczywiście nie głosowali. 

Diana Davis, Gleb Smołkin, Eteri TutberidzeW Rosji zawrzało. Córka legendarnej trenerki uciekła do USA

Tymczasem FIS podczas zgromadzenia dziennikarzy zajmujących się narciarstwem "Forum Nordicum" nie wykluczył, że Rosjanie i Białorusini wystąpią podczas przyszłorocznych mistrzostw świata w Planicy. Sekretarz generalny instytucji wskazał, że powrót do startów sportowców z tego kraju możliwy będzie w trakcie nadchodzącego sezonu.

"Być może wydarzy się to w grudniu, wtedy oba państwa, oczywiście bez flagi narodowej oraz hymnu, mogłyby wystąpić w mistrzostwach świata" - powiedział Michel Vion podczas corocznego spotkania dziennikarzy specjalizujących się w narciarstwie.

Kto wie, być może zdanie wypowiedziane przez Viona jest podyktowane tym, co prezentuje ostatnio Międzynarodowy Komitet Olimpijski (MKOl). Instytucja ta rozważa dopuszczenie sportowców z Rosji oraz Białorusi do startów kierując się ideą, że sport powinien być niezależny od polityki.

- W największych federacjach zaczyna się myślenie o ponownym otwarciu drzwi dla Rosjan i Białorusinów. Bo sport mógłby, czy powinien być niezależny od polityki. To potrwa, może 2-3 miesiące, ale pomysł na ponowne włączenie ich do sportu zaczyna się pojawiać - opowiadał sekretarz generalny FIS.

Samo myślenie FIS-u o możliwości przywrócenia Rosjan i Białorusinów wywołuje ogromne emocje w Polsce. "Gratulacje FIS! Zawsze umiecie zaskoczyć w skali debilizmu, na który wskakujecie. W chwili, gdy Putin ogłasza mobilizację Rosjan pod kątem wojny na Ukrainie, to FIS na Forum Nordicum zostaje pionierem w mówieniu o ponownym przyjęciu Rosjan i Białorusinów na swoje areny" - napisał na Twitterze Jakub Balcerski, dziennikarz Sport.pl.

Więcej o: