Rosjanie boleśnie upokorzeni w łyżwiarskim świecie. Został im tylko płacz

Rosjanie mieli nadzieję, że Międzynarodowa Unia Łyżwiarska przywróci im możliwość startów w zawodach. Stało się jednak inaczej i są mocno rozczarowani. "Zabijają łyżwiarstwo figurowe. Wszystko to skierowane jest przeciwko naszemu odnoszącemu niesamowite sukcesy zespołowi" - skomentowała Elena Czajkowska, legendarna radziecka trenerka łyżwiarska.

Kolejna federacja sportowa, która ma pod swoją egidą dyscypliny zimowe, zorganizowała kongres, podczas którego krajowe związki obradują nad ważnymi zmianami i aktualnymi sprawami. Tym razem jest to Międzynarodowa Unia Łyżwiarska (ISU).

Zobacz wideo

Seria porażek Rosjan podczas kongresu ISU. "Zabijają łyżwiarstwo"

Tegoroczne obrady ISU wiążą się z dużo większymi emocjami niż zazwyczaj. A to dlatego, że w ich trakcie zapadają ważne decyzje dotyczące między innymi Rosji, która w efekcie brutalnej napaści wojennej na Ukrainę, na własne życzenie wykluczyła się z rozgrywek w różnych dyscyplinach sportu. Podobnie jest z łyżwiarstwem, bo kilka miesięcy temu działacze zabronili startów Rosjanom i Białorusinom, którzy wspierają kraj Władimira Putina w zbrojnym ataku. 

Eteri Tutberidze trenerka łyżwiarstwa figurowego i Kamiła Walijewa na igrzyskach olimpijskich w Pekinie"Historyczna decyzja". Po skandalu z Walijewą podniesiono minimalny wiek

Kongres rozpoczął się w poniedziałek i działacze rosyjscy mieli nadzieję, że w jego trakcie decyzja o zawieszeniu nie zostanie podtrzymana. Nadzieję dawała kuriozalna decyzja na starcie zebrania, o której informował na Twitterze Konrad Niedźwiedzki. "Przedstawiciele Rosji i Białorusi decyzją członków dopuszczeni do udziału w Kongresie. Przedstawiciele tych krajów mogą zostać również wybierani do władz i komisji ISU" - napisał dyrektor sportowy w Polskim Związku Łyżwiarstwa Szybkiego.

Szybko okazało się jednak, że pozwolenie na udział w wyborach nie oznacza poparcia. O reelekcję chciał ubiegać się bowiem Aleksander Lakernik, który pełnił dotąd funkcję wiceprezydenta ISU. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, takie stanowisko można zajmować do 75 roku życia. Rosjanie bardzo chcieli, aby zmienić tę zasady i przesunąć granicę wieku do 80 roku życia, aby ich działacz mógł wystartować. Działacze odrzucili tę poprawkę. "Nie oceniam decyzji w żaden sposób, Kongres podjął taką decyzję, nie mam uprawnień do komentowania" – powiedział Lakernik.

Jeszcze bardziej zabolało przedstawicieli kraju agresora, kiedy nadszedł czas na głosowanie nad zawieszeniem ich sportowców. Wbrew oczekiwaniom splamionego krwią narodu, działacze z całego świata zdecydowali, że Rosjanie i Białorusini pozostaną przez kolejny rok wykluczeni z udziału w zawodach organizowanych pod auspicjami światowej unii.

"ISU wyraźnie nie jest gotowa, by stać się pionierami w tej złożonej politycznie kwestii, mimo że nieobecność Rosjan w zawodach w łyżwiarstwie figurowym katastrofalnie obniża ich poziom. Tak, a jazda na łyżwach szybkich na krótkim torze bez naszych zespołów też nie jest zbyt fajna" - zareagował na taki obrót sprawy portal sport-express.ru. 

Nie da się ukryć, że łyżwiarstwo jest bardzo popularne w Rosji. Szczególnie to figurowe. Dlatego właśnie tak bardzo boli ich decyzja o zawieszeniu. "Zabijają łyżwiarstwo figurowe. Wszystko to skierowane jest przeciwko naszemu odnoszącemu niesamowite sukcesy zespołowi, a zwłaszcza przeciwko dziewczynom. Chociaż te dziewczyny, które są teraz „u ich stóp", będą w stanie podbić wszystko do 2024 roku, jeśli jeszcze nas dopuszczą. Ale jeszcze tego nie zrobili. Nic, jesteśmy silni, przetrwaliśmy różne trudności, więc przejdziemy także przez to" - skomentowała Elena Czajkowska, legendarna radziecka trenerka łyżwiarska, cytowana przez sports.ru.

"Mistrzostwa świata szalenie przegrały podczas naszego zawieszenia i po raz pierwszy nie oglądałam tego do końca, nie byłam zainteresowana – oklepane programy, łyżwy, zestawy elementów. Nic nowego, żadnych odkryć, z wyjątkiem wspaniałego Ilia Malinina, którego matka z powodzeniem występowała w naszych czasach, startowała na mistrzostwach świata. W ogóle nie ma nikogo u dorosłych, nie ma o czym rozmawiać w przypadku tańca - uznała obrażona Czajkowska.

Jedynym pozytywnym akcentem dla Rosji podczas kongresu ISU było głosowanie nad uchwałą dotyczącą całkowitego wykluczenia tego kraju i Białorusi z szeregów światowej instytucji. Za przyjęciem poprawki umożliwiającej to, głosowało 71 delegatów Kongresu, a potrzebnych było 77 głosów. To oznacza, że w każdej chwili będzie można przywrócić prawo startu reprezentantom tego kraju, np. w sytuacji zakończenia działań wojennych w Ukrainie.

Więcej o: