Sykaris wszedł na siódmy szczyt świata. Zmarł podczas zejścia

Nie żyje Antonios Sykaris, grecki alpinista. W poniedziałek zdobył siódmy szczyt świata, czym pochwalił się na Instagramie. Kilkanaście godzin później zachorował i zmarł podczas zejścia. Miał 59 lat.

Wczoraj media informowały o tym, że grecki alpinista Antonios Sykaris oraz Dawa Sherpa zdobyli szczyt Dhaulagiri (8167 m n.p.m.). Panowały dobre warunki i wydawać się mogło, że wyprawa zakończy się pełnym sukcesem. "Dzisiaj, 11 kwietnia 2022, o godzinie 12:50 czasu nepalskiego, jestem na szczycie Dhaulagiri. Chcę zadedykować ten szczyt wszystkim Grekom, wszystkim wspinaczom i mojej małej Iris, mojej wnuczce. Dziękuję wszystkim moim przyjaciołom i znajomym, którzy wspierali mnie przez media społecznościowe i pomogli mi dotrzeć na szczyt! Dzięki nim udało mi się! Kocham was wszystkich!" – post o takiej treści pojawił się na Instagramie Greka w poniedziałek. Niestety, kilkanaście godzin później wydarzyła się tragedia.

Zobacz wideo

Callan Chythlook-Sifsof oskarża Petera Foleya"Peter Foley robił nagie zdjęcia przez ponad dekadę". Wstrząsające zeznania

Tragedia w Himalajach. Zdobył szczyt, ale zapłacił za to życiem

Greckie media informują, że Sykaris zmarł w trakcie schodzenia ze szczytu. Miał dostać choroby wysokościowej.  "Podobno 59-letni Antonis Sykaris zmarł z powodu wyczerpania fizycznego i psychicznego oraz niedoboru tlenu podczas schodzenia ze szczytu Dhaulagiri, siódmej co do wielkości góry świata" – czytamy w serwisie ekathimerini.com. Grek zmarł na wysokości 7400 metrów.

Z kolei Dawa Sherpa, który godzinami pomagał swojemu koledze schodzić z góry, czeka na ekipę ratunkową w pobliżu trzeciego obozu. Ich zespół zorganizował już ludzi do ratowania Dawy. Mają też odebrać ciało Sykarisa. Jego rodzina została już poinformowana.

Będąc częścią ekspedycji zarządzanej przez Seven Summit Treks, Antonios wspiął się już między innymi na Mount Everest, Lhotse i Annapurnę. Łącznie zdobył pięć szczytów powyżej 8000 tysięcy metrów. Dhaulagiri był jego szóstym i ostatnim.

Przedwczesna radość Rosjan. Federacja saneczkarska ignoruje wyrok sąduPrzedwczesna radość Rosjan. Federacja saneczkarska ignoruje wyrok sądu

Dhaulagiri to połowy XIX wieku była uważana za najwyższą górę świata. Po raz pierwszy została ona zdobyta w 1960 roku przez szwajcarską wyprawę. W styczniu 1985 roku Andrzej Czok i Jerzy Kukuczka dokonali pierwszego wejścia zimowego. W kwietniu 2009 roku podczas wejścia aklimatyzacyjnego na Dhaulagiri zginął Piotr Morawski.

Więcej o: