Kompromitacja! Rajstopy za złoty medal mistrzostw Polski. "Jak można tak upokorzyć?"

Rajstopy w dziecięcym rozmiarze i ochraniacze - takie nagrody otrzymali za złote medale mistrzostw Polski najlepsi łyżwiarze figurowi w kraju. "Jak można było ich tak upokorzyć?" - zastanawia się Marek Kaliszek z klubu Axel Toruń.

"Jak upokorzyć mistrza Polski seniorów w łyżwiarstwie figurowym?" – zaczął wpis Marek Kaliszek. To były szef Polskiego Związku Łyżwiarstwa Figurowego, dziś prezes toruńskiego klubu Axel.

Zobacz wideo Maria Andrejczyk: Ważniejsze są cisza i spokój, które pozwalają skupić się na najcięższej pracy

Jego zawodnicy na zakończonych tydzień temu mistrzostwach Polski – ale rozgrywanych na Słowacji – zdobyli osiem z dziesięciu możliwych do zdobycia medali. Na Facebooku Kaliszek nie tylko narzekał na słaby poziom sportowy mistrzostw, ale przede wszystkim fatalną organizację. Najlepsi polscy łyżwiarze zostali – zdaniem Kaliszka – upokorzeni przez działaczy. Poszło o nagrody.

"Za moich czasów była maszyna do pisania"

"Mistrzyni Polski seniorek Jekatierina Kurakowa dostała w nagrodę rajstopy w rozmiarze 10-12 lat. Natalia Kaliszek, mistrzyni Polski w konkurencji par tanecznych, również rajstopy, ale w rozmiarze XXL. Mistrz Polski w tej samej konkurencji, partner Natalii, Maksym Spodyriew otrzymał ochraniacze na łyżwy, wicemistrzowie Polski w tej samej konkurencji również ochraniacze. Ich trenerzy nic, ale może to i lepiej, że o nich nikt w PZŁF nie pomyślał. Boję się pomyśleć, co mogliby dostać" - czytamy.

"Jak można było ich tak upokorzyć? Ci młodzi ludzie trenują 5-6 dni w tygodniu po 6-8 godzin, są profesjonalistami, to ich zawód. Mają wyniki. Niektórzy z nich mają 28 lat. Niektórzy są czołówką europejską i światową, tylko dla związku polskiego łyżwiarstwa są nikim. Za trzy tygodnie sześcioro z nich pojedzie bronić barw Polski na mistrzostwa Europy w Tallinie, tam ludzie ze związku będą ich obściskiwać, tulić i posadzą przysłowiowe cztery litery na kanapie po występie" - kontynuuje Kaliszek.

Znana przed laty solistka i olimpijka, a dziś trenerka w Szwecji skomentowała gorzko wpis Kaliszka: "Panie Marku, ochraniacze przynajmniej się przydadzą. Za swoich czasów dostałam za mistrzostwo Polski maszynę do pisania".

Kaliszek przypomniał także, że PZŁF otrzymuje wsparcie potężnego sponsora – grupy PGE, czyli spółki skarbu państwa. PGE jest m.in. mecenasem obchodów Stulecia Polskiego Związku Łyżwiarstwa Figurowego, których zwieńczeniem była uroczysta gala transmitowana przez TVP Sport.

Więcej o: