Nie mają nawet mechanika, a imponują w Pucharze Świata. Kolosalna różnica

Polska dwójka: Wojciech Chmielewski-Jakub Kowalewski zajęła dziewiąte miejsce w trzecich zawodach Pucharu Świata, rozegranych na torze w rosyjskim Soczi.

- Wojtek z Kubą znów pojechali znakomicie. W ich przejazdach trudno doszukać się nawet niewielkich błędów. Niestety, co bardzo frustrujące, od czołówki odstajemy sprzętowo. W dyscyplinie, gdzie różnice czasowe mierzone są w tysięcznych częściach sekundy - trwa bitwa na sprzęt i jego przygotowanie - mówi Marek Skowroński, trener reprezentacji Polski. 

Zobacz wideo Tajemnica fenomenalnego sukcesu Piotra Żyły. "Wykorzystał tajną broń"

Dawid KubackiSytuacja Kubackiego wygląda coraz gorzej. Gromy na Polaka. "Nie czuje"

"Nie mamy nawet mechanika"

Szkoleniowiec dodaje, że różnica jest kolosalna.

- Światowa czołówka ma do dyspozycji cały sztab inżynierów, hamownie, laboratoria, spędza całe godziny w tunelach aerodynamicznych, a my nie mamy nawet mechanika. Nasi zawodnicy, przy mojej pomocy, sami serwisują i przygotowują do startu swój sprzęt. Dlatego tym bardziej należy się duże uznanie dla wyników Wojtka i Kuby - przyznaje Marek Skowroński.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

W niedzielę dwójka: Wojciech Chmielewski-Jakub Kowalewski wystąpi w ciekawej konkurencji zwanej sprintem, w której udział weźmie tylko 15 najwyżej notowanych w światowym rankingu osad. Transmisja zwodów dostępna jest w Internecie, początek o godz. 12.15.

Uniwersjada 2017. Andżelika WójcikAndżelika Wójcik wygrała zawody PŚ i pobiła rekord Polski!

Do trzecich zawodów cyklu Pucharu Świata nie zakwalifikowali się pozostali członkowie kadry Polski: Kacper Tarnawski (w konkurencji jedynek mężczyzn) oraz, w jedynkach kobiet, Klaudia Domaradzka i Natalia Jamróz. Bardzo widoczna jest absencja Mateusza (Mewy) Sochowicza, który (po wypadku na torze w Chinach) intensywnie rehabilituje się w jednej z poznańskich klinik.

Więcej o: