Biegi narciarskie. Justyna Kowalczyk nie wystartuje w niedzielnym Biegu Wazów

Justyna Kowalczyk nie wystartuje w niedzielnym Biegu Wazów w Szwecji. Polka przywiozła ze sobą wirusa z Pjongczangu i trafiła pod kroplówkę.

Justyna Kowalczyk wróciła do Polski po igrzyskach w Pjongczangu, ale okazało się, że przywiozła ze sobą koreańskiego wirusa, na którego narzekali sportowcy. Objawia się on bólami brzucha i nudnościami. Wielu olimpijczyków unikało kontaktu z innymi ludźmi, aby zapobiec zarażeniu.

Sytuacja jest na tyle poważna, że Polka zmuszona była zrezygnować z niedzielnego Biegu Wazów w Szwecji i trafiła pod kroplówkę. Poinformowała o tym na twitterze.

- Miałam właśnie lądować w Sztokholmie, a wylądowałam pod kroplówkami.
Bardzo mi przykro, ale nie mogę wystartować w tegorocznym Vasaloppet.
Klątwa koreańska trwa... – napisała Kowalczyk.

Bieg Wazów jest najstarszym i najdłuższym (90 km) biegiem narciarskim na świecie. Kowalczyk triumfowała w nim w roku 2015.

Martin Lewandowski w "Wilkowicz Sam na Sam": Z Anią Lewandowską rozmawiamy, nie mówię że zawalczy w KSW, ale... Tylko Robert, z tego co słyszałem, lekko się skrzywił

Więcej o: