Pjongczang 2018. Światowe media piszą o wpadce Artura Nogala

Artur Nogal został bohaterem światowych mediów po swojej wpadce w wyścigu na 500 metrów (łyżwiarstwo szybkie). Polak przewrócił się na starcie i dojechał na metę z ostatnim czasem.

Wideo z wpadki Polaka opublikowały m.in. brytyjskie "Guardian" oraz "BBC". - 'To nie do pomyślenia'. Cztery lata treningu i upadek na linii startowej - napisało BBC pytając, czy to najkrótszy występ olimpijczyka w historii.

- W igrzyskach liczą się przede wszystkim zwycięzcy. Ale w ich tle znajduje się banda nieudaczników, którzy poświęcili wszystko i trenowali przez wiele lat, a to wszystko na darmo. W tej kategorii znajduje się Polak Artur Nogal - pisze norweski "Dagbladet". - 27-latek z Warszawy przeżył koszmar wszystkich sportowców.

- Nie wiem jak to się mogło stać. Nigdy wcześniej mi się to nie zdarzyło podczas zawodów. Najgorsze jest to, że miałem dobre przeczucia po treningach - powiedział Nogal i podziękował widowni za wsparcie.

Na występ Polaka zwrócił również uwagę "Bleacher Report". - Trenowanie latami, by minimalnie przegrać medal olimpijski to jedno. Ale inną sprawą jest poświęcenie i praca latami, by upaść mniej niż sekundę po rozpoczęciu wyścigu - napisano.