Pjongczang 2018. Stoch trzy razy na podium! Ale najlepszy na treningach był Johansson

Drugie, trzecie i trzecie - takie miejsca zajął Kamil Stoch na pierwszych trzech treningach na skoczni dużej. Najlepszy był Norweg Robert Johansson, który najpierw był drugi za Niemcem Stephanem Leyhe, a dwa kolejne treningi wygrał. Najgorszym z Polaków znowu był Piotr Żyła, który nie wystąpił w konkursie na skoczni normalnej. To dla niego koniec marzeń?

W całej Korei rano (naszego czasu) wiało tak, że wyrywało ogrodzenia, zakazywano wychodzenia poza park olimpijski, zamykano biuro prasowe i punkty gastronomiczne, które kompletnie przemeblował wiatr (świat obiegły zdjęcia przewróconych przez wiatr automatów z napojami). Dlatego niemal pewne było, że treningi się nie odbędą. A jednak - zaskoczenie. Akurat na skoczni wiatru prawie nie było.

Odbyły się trzy treningi, w równych dla wszystkich warunkach. I możemy być po nich dość dobrej myśli przed sobotnim konkursem.

Tą nadzieję dał przede wszystkim Kamil Stoch, który trzy razy zajął miejsce w pierwszej trójce. Szczególnie wyszedł mu pierwszy trening, w którym skoczył aż 131 metrów i był słabszy (choć skoczył dalej) tylko od Niemca Stephana Leyhe.

Na drugim i trzecim treningu Stoch był trzeci  - skoczył odpowiednio 134 i 130 metry.

Jeśli treningi są miarodajne, największym rywalem Stocha do złota będzie Robert Johansson, który na pierwszych treningach był zdecydowanie najlepszy. Skoczył najdalej (138 metrów), na pierwszym treningu był drugi, a drugi i trzeci trening wygrał. Zaskoczeniem była natomiast wpadka mistrza ze skoczni normalnej Andreasa Wellingera. W trzeciej sesji treningowej zajął 26. miejsce. Inny z faworytów - Johann Andre Forfang dwukrotnie był drugi.

Pozostali Polacy? Dawid Kubacki skakał całkiem dobrze, był piąty, siódmy i ósmy. Stefanowi Huli i Maciejowi Kotowi naprawdę dobrze wyszła tylko pierwsza seria. A Piotrowi Żyle nie szło w ogóle.

Miejsca Polaków na pierwszych treningach na skoczni dużej:

Kamil Stoch (2, 3 i 3 miejsce) Dawid Kubacki (5, 7 i 8 miejsce) Stefan Hula (6, 28 i 22 miejsce) Maciej Kot (9, 20 i 12 miejsce) Piotr Żyła (32, 22 i 36 miejsce)

Konkurs zaplanowano na sobotę 17 lutego. Jutro odbędą się kolejne treningi. Prawdopodobnie zobaczymy na nich czterech Polaków. Wolne może dostać jedynie Stoch.

Zobacz wideo