Pjongczang 2018. Cyberatak na igrzyska olimpijskie

Jak podają koreańskie media, igrzyska olimpijskie w Pjongczangu padły ofiarą cyberataku. Wszystko wydarzyło się w czasie ceremonii otwarcia igrzysk. Celem hakerów stała się strona internetowa i system transmisji telewizyjnych oraz kanały internetowe.

Jak donosi ministerstwo spraw zagranicznych Korei Południowej, igrzyska olimpijskie padły ofiarą cyberataku przeprowadzonego podczas ceremonii otwarcia igrzysk. Celem hakerów była strona internetowa igrzysk. Problemy dotknęły również transmisji telewizyjnych i kanałów internetowych. Wszystkie problemy zostały usunięte około 12 godzin po ataku. 

Rzecznik MKOl stwierdził, że nie będzie komentował doniesień i chce mówić, kto stał za tym incydentem, bo nie ma takich informacji. Podobnie wypowiadało się MSZ Korei Południowej.

Przed rozpoczęciem igrzysk olimpijskich pojawiały się doniesienia, że zarówno Rosja, jak i Korea Północna planują przeprowadzenie ataków hakerskich na igrzyska.  Rosyjskie MSZ zaprzeczyło jednak tym plotkom. 

Pjongczang 2018. Polscy skoczkowie bez medali po pierwszym konkursie. "Loteria, najbardziej bolesny konkurs w dziejach"