Igrzyska olimpijskie 2018. Dawid Kubacki skomentował fatalne warunki na skoczni

Dawid Kubacki trafił na fatalne warunki i przepadł do pierwszej serii konkursu. Nasz skoczek zajął dopiero 35. miejsce i stracił szanse na dobry wynik. Polak nie krył rozczarowania. - Dostałem worek cementu na plecy. Trafiłem na najgorsze warunki - mówi Dawid Kubacki.

Dawid Kubacki skoczył zaledwie 88 metrów i zajął fatalne 35. miejsce. Nasz zawodnik trafił jednak na najgorsze warunki w całym konkursie i po prostu nie mógł poradzić sobie z takim wiatrem. 

Nasz zawodnik nie krył rozczarowania po swoim skoku. - Dostałem worek cementu na plecy, to był dobry skok, ale na loterii z wiatrem wylosowane najgorsze warunki - mówił Kacprowi Merkowi z Eurosportu Dawid Kubacki.

- Ja już nie chce mówić, co my z trenerami powiedzieliśmy po tym skoku. Próba była dobra, no ale się nie dało. Był taki przeciąg z boku, że się nie dało - mówił na antenie TVP Adam Małysz

Podobnie wypowiadał  się Maciej Kot. - Co tu dużo mówić! To parodia skoków - powiedział Maciej Kot po swoim skoku w pierwszej serii konkursu olimpijskiego na normalnej skoczni w Pjongczangu.