Pjongczang 2018. Polscy skoczkowie rezygnują z udziału w treningu

Zawodnicy Stefana Horngachera zdominowali pierwszy środowy trening na olimpijskiej skoczni w Pjongczangu. W kolejnych zaplanowanych na ten dzień seriach próbnych biało-czerwoni już jednak nie wystąpią.

O godz. 6 rano polskiego czasu zakończył się pierwszy trening na mniejszym z obiektów olimpijskich w Pjongczangu. Na skoczni o wielkości 109 metrów serie próbne wygrali Dawid Kubacki, Kamil Stoch i Andreas Wellinger. Łącznie w trzech kolejkach na podium trzykrotnie oglądaliśmy Polaków. Kubacki oprócz wygranej zanotował także 3. lokatę w drugiej próbie (w trzeciej na 9. miejscu), Stoch był 2. i 3., a w ostatniej serii tuż za Wellingerem uplasował się Stefan Hula (13. i 9. w poprzednich kolejkach).

Dobrze zaprezentowali się także pozostali biało-czerwoni. Maciej Kot zajął odpowiednio miejsca 8., 7. i 11., natomiast Piotr Żyła za każdym razem kończył zmagania w drugiej dziesiątce - 17., 18., 13. Szczegółowe wyniki TUTAJ.

Kolejny trening na skoczni normalnej w Pjongczangu zaplanowany został na godz. 11 polskiego czasu. Zawodnicy Stefana Horngachera nie wezmą w nim udziału. Nie oznacza to, że austriacki szkoleniowiec dał naszym reprezentantom wolne. Jak poinformował na twitterze dziennikarz TVP Sebastian Szczęsny, skoczkowie odbędą w tym czasie trening siłowy.

Więcej o: