MŚ w lotach. Michael Hayboeck ma problemy z łokciem po upadku

Michael Hayboeck awansował do drugiej serii mistrzostw świata w lotach w Oberstdorfie, ale musiał się wycofać po upadku. Austriak ma problemy z łokciem.

Hayboeck skoczył 171,5 m, co wystarczyło do zajęcia 28. miejsca dającego awans do kolejnych serii konkursowych. Jednak przy lądowaniu odjechała mu lewa narta i upadł. Wydawało się, że nic poważnego się nie stało, gdyż wstał o własnych siłach.

Badania w szpitalu wykazały, że Hayboeck ma naderwany mięsień w przedramieniu. Austriak zerwał włókna mięśniowe w przedramieniu. Obrzęk uniemożliwia zawodnikowi swobodne ruchy w stawie łokciowym. Jeszcze nie wiadomo, ile skoczek będzie pauzował.

Mimo to dobry humor nie opuszcza skoczka. - To będzie chłopiec - napisał pod zdjęciem zamieszczonym na Instagramie.

Jego kontuzja to spory problem dla Austriaków. W niedzielę odbędzie się konkurs drużynowy, ale szanse na medal ciągle maleją. Stefan Kraft po dwóch seriach zajmuje 4. miejsce, ale Clemens Aigner jest dopiero 17., a Manuel Poppinger 18. Hayboeck może zostać zastąpiony przez Floriana Altenburgera.

Zobacz wideo