Sport.pl

Kubacki wcale nie skracał skoku. "Taka odległość byłaby przyjemnością"

Dawid Kubacki popisał się znakomitym skokiem w pierwszej serii konkursu drużynowego w Titisee-Neustadt. Polski skoczek poleciał 141,5 metra, ale wydawało się, że spokojnie mógłby dołożyć 5 metrów do swojej próby. Tak się jednak nie stało i Kubacki spadł z olbrzymiej wysokości.

Polska zajęła drugie miejsce w konkursie drużynowym w niemieckim Titisee-Neustadt. Wygrali Norwegowie, którzy pokonali nas o zaledwie 0,8 pkt, co w przeliczeniu daje mniej niż pół metra. 

Biało-czerwoni mogliby nawet wygrać, gdyby Dawid Kubacki w pełni wykorzystał swój skok z pierwszej serii. Polak trafił na znakomite warunki w pierwszej fazie lotu i nabrał niezwykłej nawet, jak na Titisee-Neustadt wysokości. Niestety, w pewnym momencie Kubacki zaczął jakby skracać swój skok i klapnął na dwie nogi, a sędziowie przyznali mu niskie noty. Kubacki dostał zaledwie 50,5 pkt za styl (na 60 możliwych).

Dawid Kubacki w locie Titisee-NeustadtDawid Kubacki w locie Titisee-Neustadt Screen TVP

- Żałuję pierwszego skoku, bo już od progu czułem, że będzie dobry. Z góry widziałem, że mogę uzyskać nawet 150 metrów. Narta "uciekła" w dół, co trochę wybiło mnie z równowagi. Klepnąłem na zeskok z dość dużej wysokości. W żadnym wypadku nie chodziło o strach, bo taka odległość byłaby dla mnie przyjemnością - dodał Kubacki w rozmowie ze Skijumping.pl

Takie dziury, to bardzo częste zjawisko w sytuacji, gdy skoczek ma świetny wiatr na górze skoczni, ale na dole pojawią się zawirowania powietrza lub wiatr w plecy. Skoczek przez ponad 100 metrów niesiony jest podmuchami wiatru pod narty, ale w pewnym momencie wiatr ustaje i momentalnie traci się stabilność. 

Sprawę zauważył także Stefan Horngacher, który przyznał, że nie jest zły na skoczka, bo takie sytuacje czasem się zdarzają. 

Komentarze (9)
Kubacki wcale nie skracał skoku. "Taka odległość byłaby przyjemnością"
Zaloguj się
  • krynolinka

    Oceniono 4 razy 4

    Kubuś ma dobry sezon i jeszcze nie raz odda świetny skok. Murem za skoczkami, nawet gdy czasem się trafi złe wyjście z progu :-)

  • Andrzej Jankowski

    Oceniono 3 razy 3

    ale trzeba przyznac ze dawid kubacki wyprowadzil naszych skoczkow na pierwsze miejsce i nastepny skok kamila stocha namieszal w druznie norwegow i wielkie brawa dla nazych skoczkow i podziekowanie z tak wspanialy wynik i tez nalez podziekowac macikowi kotowi i piotrkowi zyle

  • kibleg

    Oceniono 2 razy 0

    w 90% sędziowie oceniają wiatr a nie jakość skoku, zakręci, to -2 pkt. spokojny +1, beznadziejne te oceny

  • zbych_66

    0

    szkoda wielka szkoda

  • gacoj

    Oceniono 1 raz -1

    gdybanie. Forfang skakał tyle ile trzeba by wygrać a nie ile chciał. Zaryzykował i wygrali z małą przewagą, ale wygrali. A fakt że Kot pierwszy skok oddał trochę słabszy

  • andopa

    Oceniono 1 raz -1

    Co za kretyn zwalamyeraz winę na Kubackiego, nie widząc słabych skoków Kotani fatalnej drugiej próby Stocha. Wstyd mi za takie dziennikarstwo

  • gj61

    Oceniono 1 raz -1

    Na reklamie przed filmem ani w jego trakcie NIE MA LEWANDOWSKIEJ!!!!
    Jestem zawiedziony!!!!

  • allegropajew

    Oceniono 1 raz -1

    Kubacki ZAWSZE spadał jak kamień w ostatniej fazie lotu. A Stoch lata płasko. Widać bardziej się to opłaca.

    Gościula

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX