Akcja ratunkowa w Karakorum! Z bazy pod K2 ma wystartować helikopter. Trwa zbiórka pieniędzy

Trwa akcja poszukiwawcza w Karakorum. Zaginął Alex Goldfarb, uczestnik dwuosobowej wyprawy, która chciała zdobyć zimą Broad Peak. Amerykanin, który ma również rosyjski paszport, chciał zaaklimatyzować się na Pastore Peak (6209 m. n.p.m.), ale nie wrócił do bazy.
Zobacz wideo Bielecki: Akcja na Nanga Parbat złagodziła krytykę po Broad Peaku

Alex Goldfarb wspinał się razem z Zoltanem Szlanko z Węgier. Obaj chcieli zdobyć zimą Broad Peak (8051 m. n.p.m.), położony na granicy Chin i Pakistanu. Do bazy dotarli 8 stycznia i po rekonesansie uznali, że aklimatyzację zdobędą na pobliskim Pastore Peak (6209 m. n.p.m.), który jeszcze nigdy nie został zdobyty zimą i jest położony niedaleko Broad Peaku i K2.

Nagranie spod K2Jest historyczny filmik spod szczytu K2! "Nie mogę przestać go oglądać" [WIDEO]

Alex Goldfarb zaginął na Pastore Peak

Teren był jednak trudny, wspinacze musieli przebijać się przez liczne szczeliny. Zoltan Szlanko odpuścił, wrócił do bazy. Alex Goldfarb chciał iść dalej i ustalił ze swoim partnerem, że do bazy wróci 16 stycznia. Węgier przekonywał jeszcze Amerykanina z rosyjskim paszportem, że ryzyko jest zbyt wielkie, nie warto ryzykować. Ale Goldfarb ruszył w górę. Teraz ślad po nim zaginął.

W niedzielę rozpoczęła się więc akcja ratunkowa. Zaangażował się w nią John Snorri, który był w bazie pod K2. Islandczyk wsparł Zoltana Szlanko, ale żaden z nich nie natknął się na ślady Goldfarba. W poniedziałek z bazy pod K2 ma więc wystartować helikopter. Zorganizował go syn Goldfarba, a koszty akcji chce pokryć zbiórką pieniędzy w internecie, która już wystartowała. Akcję poszukiwawczą może jednak utrudnić pogoda. W Karakorum zaczyna wiać mocny wiatr, a do tego zapowiadane są obfite opady śniegu.

Magdalena Gorzkowska wraz ze swoim zespołem w bazie pod K2.Gorzkowska była świadkiem śmierci Hiszpana na K2. "Nie miał szans"

Pierwsze zimowe wejście na Broad Peak (8051 m. n.p.m.) należy do Polaków. 5 marca 2013 roku na szczycie stanęli Maciej Berbeka, Adam Bielecki, Tomasz Kowalski i Artur Małek. To wejście było kolejnym wielkim sukcesem polskiego himalaizmu zimowego, ale okupionym ogromną tragedią. 6 marca podczas zejścia ze szczytu zaginęli Maciej Berbeka i Tomasz Kowalski.