Vincent Descombes Sevoie kończy karierę skoczka narciarskiego

Vincent Descombes Sevoie zdecydował się na zakończenie kariery skoczka narciarskiego. 34-letni skoczek potrafił zaskakiwać dobrymi wynikami, a kibice zapamiętają go, jako zawodnika ekspresyjnie cieszącego się ze swoich dobrych skoków.
Vincent Descombes Sevoie Vincent Descombes Sevoie Fot. facebook.com/vincent.descombessevoie

Decyzja Francuza zaskoczyła cały świat skoków narciarskich. Najpierw Francuzi zdecydowali, że dla Sevoie braknie miejsce w pierwszej kadrze, a potem poznaliśmy więcej faktów dotyczących braku zawodnika w drużynie. 

Francuz stwierdził, że trzeba wreszcie powiedzieć 'koniec' - Te wszystkie lata startów dużo mnie kosztowały. Nie wiem, czy dalej byłbym w stanie rywalizować na takim poziomie jak kiedyś - mówi Sevoie dla ski-nordique.net. 

34-letni Francuz największe sukcesy zaczął odnosić po ukończeniu trzydziestego roku życia, a zdecydowanie najwięcej punktów Pucharu Świata zdobył w latach 2014-2017.

Najlepszym sezonem w jego karierze była kampania 2016/2017, w której Sevoie zgromadził 386 punktów i zajął 16. miejsce w klasyfikacji generalnej PŚ. Ostatniej zimy było już zdecydowanie gorzej, bo na jego koncie zgromadziły się zaledwie cztery oczka.

Sevoie pojawił się jeszcze na igrzyskach olimpijskich w Pjongczangu, ale tam również nie udało mu się zajmować dobrych miejsc. Na normalnej skoczni był 43., a na dużym obiekcie 50.

W Wiśle wybrał się na zawody dzieci

Sevoie to także bardzo pozytywnie nastawiony człowiek. Co ciekawe, przy okazji ostatniego Pucharu Świata w Wiśle Francuz z własnej woli wybrał się na kompleks skoczni Wisła Centrum, gdzie z ciekawością oglądał zmagania młodziutkich polskich skoczków. Przy okazji stwierdził, że jego dziecko, które ma cztery lata, także próbuje powoli swoich sił na skoczni.

Decyzja doświadczonego Francuza oznacza, że teraz ciężar bycia liderem francuskich skoczków spoczął na 17-letnim Jonathanie Learoydzie.

W ostatnim sezonie Learoyd siedem razy pojawił się w Pucharze Świata i dwa razy zdołał zapunktować. Zdecydowanie lepiej wiodło mu się w Pucharze Kontynentalnym, gdzie zgromadził 486 punktów.