Raw Air. Stoch pokonuje granicę wyobraźni i ląduje telemarkiem. To porównanie rekordów w Trondheim może szokować

W pierwszej serii konkursu w Trondheim Kamil Stoch poleciał 146 metrów i pobił rekord skoczni Granasen (HS 140). Rekordziści z poprzednich lat swoje najlepsze wyniki ustanawiali ze znacznie wyższych belek, a porównanie ich z danymi ze skoku Stocha po prostu może szokować. Tłumaczymy również, dlaczego skoczkowie byli w stanie lądować telemarkiem wiele metrów za rozmiarem skoczni
Kamil Stoch Kamil Stoch Ned Alley / AP / AP

Organizatorzy już w serii próbnej mieli podwyższone ciśnienie, bo na całej skoczni wiało mocno pod narty. Najpierw Piotr Żyła kropnął 142 metry z trzeciej belki, a po chwili Markus Eisenbichler poleciał jeszcze dalej (148,5 metra) z pierwszego najazdu. Niemiec nie zdołał wylądować czysto i decyzja była prosta - odwołanie serii próbnej. Wówczas stało się jasne, że czwartkowy konkurs może być zagrożony przez. brak wystarczającej liczby belek.

Niebotyczny poziom konkursu

Co to było za show w wykonaniu Kamila Stocha, Stefana Krafta i Roberta Johanssona. Jednak to Polak znów okazał się najlepszy i sięgnął po 29. zwycięstwo w karierze i już siódme w tym sezonie. W pierwszej serii pobił nawet rekord obiektu, który kilka minut wcześniej wyśrubował Robert Johansson. Norweg skoczył aż 145,5 metra i o 2,5 metra pobił osiągnięcie, które należało do Michaela Hayboecka i Noriakiego Kasaiego (po 143 metry). Po locie Johanssona wydawało się, że nie ma szans na jeszcze dłuższy skok. Sędziowie nawet obniżyli belkę do pierwszej pozycji, ale Stoch pokazał, że w końcówce sezonu nie ma dla niego rzeczy niemożliwych. Polak wykonał kapitalną próbę i poleciał jeszcze pół metra dalej (146 metrów). Mimo tak dalekiego lotu Stoch był w stanie wylądować telemarkiem.

Rekord Stocha z pierwszej belki

Warto również zwrócić uwagę na to, że rekord skoczni Kamila Stocha został ustanowiony z pierwszej belki, a prędkość Polaka to zaledwie 87,8 km/h. Dotychczasowi rekordziści czyli Michael Hayboeck i Noriaki Kasai swoje poprzednie rekordy ustanawiali 9. i 14. belki. Co więcej, Austriak miał prędkość 90,3 km/h, a Japończyk aż 91,4 km/h

Warto jednak zwrócić uwagę na wiatr. Stochowi za wiatr odjęto 16,4 pkt, ale skaczący z 9. belki Hayboeck miał aż minus 23,8 punktów. W tym zestawieniu lepiej wypada Noriaki Kasai. Japończyk poleciał 143 metry z 14. belki, ale skakał niemal w ciszy, bo odjęto mu tylko 1,4 pkt.

To tylko pokazuje, na jakim poziomie skacze w tym momencie Kamil Stoch. Na Polaka po prostu nie ma mocnych, a on przekracza wszelkie możliwe granice. Trondheim było też przykładem na to, że jury jest w stanie przeprowadzić wspaniały konkurs, który rozegrał się powyżej granicy rozmiaru skoczni, a w dzisiejszych skokach zdarza się to bardzo często. Pomogły w tym jednak warunki atmosferyczne, a konkretnie mocny i stabilny wiatr pod narty.

Telemarkiem w 146 metrów. Jak to możliwe?

W skokach bardzo często zdarza się tak, że zawodnik dostaje mocne podmuchy w pierwszej fazie lotu, ale potem wiatr jest słabszy. Skoczek znajduje się wtedy bardzo wysoko nad zeskokiem i nie jest w stanie wylądować daleko za granicą hill size, a impet po prostu wciska go w zeskok. Tym razem było zupełnie inaczej, bo mocny wiatr pod nad narty odczuwalny był na całej długości zeskoku, dzięki temu skoczkowie mieli tzw. poduszkę, która trzymała ich w powietrzu, ale lądowanie odbywało się z niezbyt dużej wysokości. Właśnie dlatego była możliwość lądowania telemarkiem i to nawet sześć metrów za granicą hill size.

Takie warunki nie zdarzają się często. Podobną sytuację mieliśmy w 2015 roku podczas mistrzostwo Polski w Zakopanem. Wówczas w końcówce konkursu zawodnicy dostali szansę na dalekie loty i Klemens Murańka pofrunął aż 144 metry (Polak się jednak wystraszył i nie był w stanie dobrze wylądować). Kamil Stoch poleciał 141,5, co było jego najlepsza próbą na Wielkiej Krokwi jeszcze przed jej modernizacją.

Kolejne skoki już w piątek na największej skoczni świata w Vikersund. O 14.30 początek pierwszych treningów. Na godzinę 17 zaplanowano ostatni prolog w Raw Air. 

href="https://twitter.com/MajchrzakP"
data-size="large">
Follow @MajchrzakP