Pjongczang 2018. Zagraniczne media o sukcesie Kamila Stocha: Król Kamil

Kamil Stoch wygrał konkurs olimpijski na dużej skoczni. Co po jego wielkim sukcesie piszą zagraniczne media?
17.02.2018, medaliści olimpijscy w skokach narciarskich na dużej skoczni, od lewej: Andreas Wellinger (Niemcy, srebrny medal), Kamil Stoch i Robert Johansson (Norwegia, brązowy medal). 17.02.2018, medaliści olimpijscy w skokach narciarskich na dużej skoczni, od lewej: Andreas Wellinger (Niemcy, srebrny medal), Kamil Stoch i Robert Johansson (Norwegia, brązowy medal). Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

"Die Welt": Stoch nie do pokonania

- Trwają wspaniałe dni Andreasa Willingera. Tydzień po triumfie na skoczni normalnej 22-latek zdobył srebro. Polska supergwiazda, czyli Kamil Stoch, była nie do pokonania tym razem. Zwycięzca Turnieju Czterech Skoczni zdobył trzecie złoto - napisało "Die Welt". - 136,5 m w gorszych warunkach wystarczyły do złota mimo skoku Wellingera na 142 m.

Niemcy są zadowoleni z postawy swoich skoczków. Karl Geiger był 7., Richard Freitag 9., a Markus Eisenbichler 14., co dobrze wróży przed poniedziałkowym konkursem drużynowym.

Kamil Stoch Kamil Stoch KUBA ATYS

"Kleine Zeitung": Austria bez medalu

Austriackie "Kleine Zeitung" uwagę poświęca głównie Michaelowi Hayboeckowi. Zajmował drugie miejsce po skoku na 140 metrów w pierwszej serii w dobrych warunkach, ale ostatecznie spadł na szóstą pozycję. Dla Austrii będą to prawdopodobnie pierwsze igrzyska olimpijskie od 2002 bez medalu w skokach - jedynym sposobem, by tego uniknąć, jest medal w poniedziałkowej drużynówce. - Ale na to szanse są małe - piszą Austriacy. Stochowi poświęcili małą wzmiankę, pisząc, że "to trzeci triumf olimpijski po podwójnym zwycięstwie w Soczi, wyprzedził Wellingera o 3,4 pkt".

Kamil Stoch Kamil Stoch KUBA ATYS

Sport1: Król Kamil

- Stoch dołączył go ścisłego grona najwybitniejszych skoczków, niedawno zdobył "Wielkiego Szlema" w Turnieju Czterech Skoczni i to jego znakomity sezon. Wcześniej tylko dwa razy w historii obroniono złoty medal olimpijski na dużej skoczni - napisało niemieckie "Sport1.de".

Co ciekawe, Andreas Wellinger po drugim medalu - zajął drugie miejsce po zdobyciu złota na skoczni normalnej - ma już przygotowane piwo na tę okazję. - Nieważne, że w niedzielę są treningi - powiedział sam zainteresowany.

"Mistrz wielkich okazji"

- Polska się cieszy. Po tym jak skoczkowie wypuścili medale na skoczni normalnej, w końcu mają powody do zadowolenia. Stoch po raz kolejny pokazał, że jest mistrzem wielkich okazji - pisze słoweński Sio1net.

RTL: Polacy wyleczyli rany

- Polacy wyleczyli rany po "wypadku" na skoczni normalnej. Królestwo Stocha było bardzo zagrożone po skoku Andreasa Wellingera w drugiej serii, ale Polak skoczył 136,5 m w gorszych warunkach. Polak zagryzał palce z nerwów, ale wygrał o 3,4 pkt - pisze słoweński RTL.

Stoch oczekuje na wyniki Stoch oczekuje na wyniki screen

Dagbladet: Najstarszy mistrz olimpijski

- Stoch pokonał Wellingera o 3,4 pkt i został najstarszym mistrzem olimpijskim w historii skoków w wieku 31 lat - napisało norweskie "Dagbladet". Dodało, że Polak dołączył do wybitnego towarzystwa. Obronił złoto olimpijskie na dużej skoczni jako jedyny obok Mattiego Nykanena (1984 i 1988) oraz Birgera Ruuda (1932 i 1936).