Pjongczang 2018. Schiffrin bez medalu w slalomie, ćwierćfinał Smykały w snowboardcrossie

Sensacja w slalomie kobiet. Wielka faworytka do złota Mikaela Shiffrin poza podium - to najważniejsze wydarzenie ósmego dnia zimowych igrzysk w Pjongczangu. Pierwszy medal na IO zdobyli Brytyjczycy, a liderami medalowej klasyfikacji pozostają Niemcy. W nocy startowali też Polacy - Michał Kłusak nie ukończył swojego przejazdu w supergigancie, a Zuzanna Smykała rywalizację w snowboardcrossie zakończyła na ćwierćfinale.
Frida Hansdotter Frida Hansdotter MORRY GASH/AP

Sensacja w slalomie kobiet

Mikaela Shiffrin triumfowała bowiem w slalomie gigancie i wydawało się, że w piątek dołoży kolejne złoto. Tym bardziej, że slalom dla 22-letniej alpejki jest konkurencją koronną. Amerykanka przed czterema laty w Soczi w wieku zaledwie 18 lat triumfowała właśnie w slalomie.

Amerykanka po pierwszym przejeździe była czwarta, w drugim uzyskała trzeci czas, ale zabrakło jej 0,08 sekundy, by stanąć na podium.

Na trzecie miejsce wdarła się Austriaczka Katharina Gallhuber, która po pierwszym przejeździe była dopiero dziewiąta, ale w drugim jako jedyna ze wszystkich startujących przejechała slalom w czasie poniżej 49 sekund (dokładnie 48,33).

Złoto wywalczyła 32-letnia Szwedka Frida Hansdotter, dla której to największy sukces w karierze. Wcześniej zdobyła srebro i brąz MŚ w tej konkurencji. Hansdotter o zaledwie 0,05 sekundy pokonała Szwajcarkę Wendy Holdner. Od Gallhuber była szybsza o 0,32 sekundy, a od Shiffrin o 0,40 sekundy.

Matthias Mayer Matthias Mayer CHRISTOPHE ENA/AP

Supergigant dla Mayera, Kłusak nie ukończył

Michał Kłusak nie ukończył swojego przejazdu w supergigancie.

Złoto w tej konkurencji zdobył Austriak Matthias Mayer, który trasę pokonał w czasie 1:24.44. O 0,13 sekundy wygrał ze Szwajcarem Beatem Feuzem oraz o 0,18 sekundy z Norwegiem Kjetilem Jansrudem.

Austriak, mistrz olimpijski z Soczi w zjeździe, przełamał norweską dominację w supergigancie konkurencji na igrzyskach, którzy wygrywali nieprzerwanie od 2002 roku. Wcześniej, w 1998 roku w Nagano, triumfował jego wielki rodak Hermann Maier.

Dla Mayera ten medal ma wyjątkowe znaczenie. Równo 30 lat temu w Calgary srebro w tej konkurencji wywalczył jego ojciec.

Pierwszy medal dla Brytyjczyków

Brytyjczycy świętują pierwszy medal na igrzyskach w Pjongczangu oraz pierwszy w skeletonie od 70 lat. Brąz zapewnił im swoimi przejazdami Dom Parsons. W tej konkurencji bezkonkurencyjny był Koreańczyk Sungbin Yun, który wygrał ostatni przejazd z przewagą 0,54 sekundy nad Nikitą Tregubowem (Olimpijczycy z Rosji) oraz 0,59 sekundy nad Parsonsem.

Ćwierćfinał Smykały

Zuzanna Smykała przebrnęła przez eliminacje, ale odpadła w ćwierćfinale snowboardcrossu. Polka zajęła piąte miejsce w swoim biegu, a rywalizowała m.in. z późniejszą złotą medalistką Michelą Moioli oraz srebrną medalistką Julią Pereirą de Sousa Mabileau. Dla Polki już sam awans na igrzyska był sporym sukcesem, a awans do ćwierćfinału to mała niespodzianka. Na walkę o medale szans nie było.

W finale oprócz Włoszki i Francuzki na podium stanęła Czeszka Eva Samkova.

Bez medalu wyjeżdża Lindsey Jacobellis. Amerykanka w ostatnich latach zdominowała rywalizację w tej konkurencji, ale na igrzyskach udało jej się wyjeździć tylko srebro w Turynie (2006 rok). W Pjongczangu zajęła czwarte miejsce.

Klasyfikacja medalowa

x
https://en.wikipedia.org/wiki/2018_Winter_Olympics#Medal_table

Co jeszcze w piątek?

7:00 - biegi narciarskie, 15 km stylem dowolnym mężczyzn (Dominik Bury, Kamil Bury, Maciej Staręga)

7:15 i 8:15 - trening bobslejowych dwójek (Mateusz Luty, Krzysztof Tylkowski)

12:00 - łyżwiarstwo szybkie, 5000 m kobiet

12:00 - narciarstwo dowolne kobiet

12:20 - skeleton kobiet

13:30 - kwalifikacje w skokach narciarskich na dużej skoczni (Kamil Stoch, Stefan Hula, Dawid Kubacki, Maciej Kot).