Sport.pl

Skoki narciarskie. Andreas Kofler ciężko chory. "Moje ciało zwalcza własne komórki"

Andreas Kofler, dwukrotny mistrz olimpijskich w skokach narciarskich, zmaga się z chorobą immunologiczną. Austriak nie zamierza jednak kończyć kariery.
Andreas Kofler Andreas Kofler Fot. Kerstin Joensson AP

Andreas "Kofi" Kofler

33-letni Austriak, pochodzący z Innsbrucka, z zawodu policjant, jest jednym z najbardziej utytułowanych skoczków narciarskich. Na swoim koncie ma m.in. zwycięstwo w Turnieju Czterech Skoczni, srebrny (indywidualnie) i dwa złote medale olimpijskie (w drużynie) oraz trzy mistrzostwa świata (indywidualnie i 2x drużynowo). W sumie 36 razy stawał na podium (12 razy wygrywał, 13 był drugi, a 11 razy zajmował trzecie miejsce).

Andreas Kofler Andreas Kofler Fot. Jens Meyer AP

Walka z chorobą

W poprzednim sezonie Kofler regularnie pojawiał się i punktował na każdym konkursie. Znalazł się w kadrze Austrii na mistrzostwach świata w Lahti, ale ostatecznie nie wystartował w żadnym konkursie. W klasyfikacji Pucharu Świata zajął 23. miejsce.

Nadchodzący sezon miał być lepszy w wykonaniu 33-letniego skoczka, ale przygotowania nie szły mu najlepiej. Występ w Pucharze Kontynentalnym w Trondheim we wrześniu był jego ostatnim konkursem. Kofler czuł się coraz gorzej. Okazało się, że powodem słabszej formy i gorszego samopoczucia jest choroba autoimmunologiczna, na którą cierpi Austriak.

Andreas Kofler Andreas Kofler Fot. Jens Meyer AP

"Moje ciało zwalcza własne komórki"

- To była dla mnie najtrudniejsza jesień. Skupiam się na walce z chorobą i jak najszybszym powrotem do zdrowia. W trakcie przygotowań dawałem z siebie wszystko, ale czułem się coraz słabszy. Okazało się, że moje ciało zwalcza własne komórki. Na początku nie chciałem się z tym pogodzić, ale w końcu musiałem zmniejszyć obciążenia treningowe - mówi w rozmowie z "Tiroler Tageszeitung".

Kiedy będzie mógł wrócić?

- Nie mam żadnych problemów z mentalnością czy psychiką. Z motywacją też wszystko w porządku. Wciąż chcę się rozwijać stawać się coraz lepszym skoczkiem - mówi Kofler.

Nie wiadomo, kiedy austriacki sportowiec będzie mógł wrócić na skocznie. W niedzielę ma pojechać do Lillehamer, gdzie będzie trenował razem z Michaelm Hayboeckiem i Markusem Schiffnerem, którzy walczą o powrót do formy.

Dalekim celem Koflera jest start na następnych mistrzostwach świata w w tyrolskim Seefeld w 2019 roku. - To byłoby miłe zakończenie kariery. Mam nadzieję, że tak się stanie, ale życie już kilka razy zweryfikowało moje plany, dlatego podchodzę do tego spokojnie i skupiam się przede wszystkim na powrocie do zdrowia - kończy Kofler.

Komentarze (13)
Skoki narciarskie. Andreas Kofler ciężko chory. "Moje ciało zwalcza własne komórki"
Zaloguj się
  • mw.waligora

    0

    a gdzie nazwa choroby? może być hashimoto, które nie ma praktycznie żadnego wpływu na życie, a może być RZS czy ŁZS albo nawet SM, które nie tylko ograniczają znacznie komfort życia co prowadzą poprzez kalectwo nawet do śmierci.

  • morenowa38

    0

    Kolejne Hashimoto, czy coś poważniejszego? "Rzetelność" dziennikarska nie pozwoliła ustalić. Kofi, trzymaj się ! :) Ja też daję radę z opresją autoimmunologiczną :)

  • panbies

    0

    Jaka to choroba?

  • rasialdo2012

    0

    Naprawdę?! Facet jest chory a wy zrobiliście slajdy??

  • pandemonium234

    0

    Trzymajcie się, Panie Kotlet! Dużo zdrowia!

  • beaviso

    0

    Choroby autoimmunologiczne są nieuleczalne. Można je co najwyżej "wyciszyć" restrykcyjnym unikaniem bodźców, przede wszystkim dietą (cała sztuka by ją dobrać). Poza tym zostają sterydy, ale one są jak zjazd ze skoczni - tylko w dół...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX