Biegi narciarskie. Kowalczyk poza podium w sprincie

:
Relacja
Komentarze
Od?wie?
35
Po finale biegu sprinterskiego

Trzeci czas w ćwierćfinale, najlepszy w półfinale i miażdżący rywalki w finale - niedzielne wyniki Marit Bjoergen nie pozostawiają wątpliwości, kto był w Lathi najlepszy w sprincie. Na podbiegach Norweżka narzucała niesamowite tempo, któremu rywalki - nawet wyspecjalizowana w tym Kowalczyk - nie mogły dorównać. Mistrzyni świata z Oslo nie popełniała błędów i z dużą przewagą wyjechała na ostatnią prostą trasy. Kolejna na mecie Astrid Jacobsen straciła do niej trzy sekundy.

Przez większość wyścigu kroku Norweżkom dotrzymywała Kowalczyk. Dopiero na ostatnim wirażu Polka dała się wyprzedzić od zewnętrznej Jacobsen. Na walkę z Norweżką zabrakło jednak sił. Na dodatek bardzo mocno finiszowała Majdić, która rzutem na taśmę zdołała minąć metę przed Kowalczyk (szybciej o 0,2 sek.).

Choć Polka jest poza podium, to porównaniu do poprzednich jej występów w tej konkurencji występ należy uznać za udany. Najbardziej zawiedziona konkursem w Lahti może być Kikkan Randall. Dotychczasowa liderka klasyfikacji sprinterek straci prowadzenie na rzecz Petry Majdić.



Marit Bjoergen (NOR) 3:30.2
Astrid Jacobsen (NOR) + 3.0
Petra Majdić (SLO) + 3.9
Justyna Kowalczyk (POL) + 4.1
Charlotte Kalla (SWE) + 5.0
Arianna Follis (ITA) + 5.2


13:55 Majdić wyprzedza Kowalczyk na ostatnich centymetrach. Jacobsen druga. Bjoergen deklasuje rywalki.


13:54 Polka nie da rady wyprzedzić Norweżki! Atakuje ją Majdić! Bjoergen 20 m. z przodu.


13:54 Kowalczyk daje się wyprzedzić Jacobsen na wirażu. Bjoergen daleko z przodu.


13:53 Po kolejnym krótszym podbiegu Kowalczyk utrzymuje drugie miejsce.


13:53 Wyszły na prostą - Polka druga.


13:52 Bjoergen narzuca niesamowite tempo na podbiegu. Po prawej Jacobsen, Kowalczyk z lewej, nieco dalej.


13:50 Kalla i Norweżki od początku na czele, Kowalczyk za plecami Szwedki.


Finał:

A zatem na starcie czekają:

1. Bjoergen

2. Kalla

3. Kowalczyk

4. Follis

5. Jacobsen

6. Majdić



Po półfinale

Justynie Kowalczyk przyszło rywalizować w nieco słabszej grupie zawodniczek. Razem z Charlotte Kallą zdecydowanie przewodziły stawce, a gdyby nie strata równowagi po zakończeniu podbiegu Polka najpewniej niezagrożona wygrałaby wyścig. Tryumfowała jednak Kalla z czasem 3:36.6.

Polka straciła do niej 0.9, co było znacznie gorszym wynikiem niż czasy zawodniczek w pierwszego półfinału. W nim z rezultatem 3:33.7 pewnie wygrała Marit Bjoergen. Na ostatnim centymetrze drugie miejsce wywalczyła Follis. Ale z tego biegu awansowały aż cztery zawodniczki - także Jacobsen i Majdić jako "lucy looser".


Drugi półfinał

Po starcie Polka została w tyle, ale szybko nadrobiła straty. Na podbiegu objęła prowadzenie wyraźnie wyprzedzając rywalki. Na szczycie góry Polka na chwilę straciła równowagę i niemal wypadła z torów. Musiała zwolnić, co wykorzystała goniąca ją Charlotte Kalla. Obie zawodniczki do końca razem zmierzały do mety, zmieniając się na prowadzeniu. Na ostatnich metrach szybsza była Szwedka, Kowalczyk atakowana jeszcze na finiszu przez Halk wytrzymała do końca i awansowała do półfinału.


Pierwszy półfinał

Po początkowym prowadzeniu Szwedka Petra Majdić dała się wyprzedzić Norweżkom. Na zjeździe pogoń za Bjoergen i Jacobsen zaczęła Follis. Włoszka w szaleńczej pogoni najechała na narty Norweżki i ryzykowała wywrotką. Tragedii jednak nie było, a Follis na ostatnim metrze wyprzedziła Jacobsen i z drugim czasem awansowała do finału. Bjoergen wygrywa pewnie ze sporą przewagą. Czas 3:33.7.


Czas na 1/2 finału

Kowalczyk pobiegnie w drugim biegu. Razem z nią Falk, Kalla, Ingemardsdotter, Saarinen i Traachsel. Trzy najszybsze do tej pory zawodniczki (Follis, Bjoergen i Jacobsen) zmierzą się w pierwszym biegu.


Po 1/4 finału Justyna Kowalczyk nie miała problemu z awansem do półfinału sprintu. Na podbiegu trasy w fińskim Lahti (1,4 km) razem z Charlotte Kallą oderwała się od reszty stawki i wyraźnie zdystansowała pozostałe rywalki. Szwedka i Polka nie ścigały się między sobą, dlatego też czas nie był imponujący. Polka pokonała trasę z wynikiem 3.37. Najszybsza była Arianna Follis - 3:34.1, za nią Astrid Jacobsen (3:34.4), trzecia Marit Bjoergen - 3:34.7.

Jako lucky looser (dwie zawodniczki z najlepszymi czasami) awansowały Marianna Longa i Doris Trachsel.


Piąty bieg ćwierćfinałowy:

Polka od początku objęła prowadzenie w stawce i razem z Charlotte Kallą oderwała się od reszty grupy. W połowie dystansu dała się wyprzedzić rywalce, ale przewaga obu biegaczek na pozostałymi była na tyle duża, że nie było potrzeby silić się na wyprzedzenie Szwedki. Po spokojnym finiszu Kalla i Kowalczyk pewnie awansują. Pierwsza na mecie Kalla z czasem 3:35.9. Kowalczyk ze stratą 1.6. Słowenka Visnar 1.1 sek. za Polką.


Czwarty bieg ćwierćfinałowy:

Na ostatnich metrach zerwała się Szwedka Hanna Falk i wyprzedzając Aino Kaisę Saarinen wygrywa z czasem 3:37.8.


Trzeci bieg ćwierćfinałowy:

Zawiodła faworytka biegu i druga w kwalifikacjach Amerykanka Kikkan Randall. Liderka klasyfikacji generalnej sprintu dała zajechać sobie drogę, chciała zaatakować z tylu, ale na ostatnich metrach nie zdołała odrobić straty. W najwolniejszym jak na razie biegu wygrała Szwedka Ida Ingemarsdotter - 3:38.9, minimalnie wyprzedzając Finkę Pirjo Muranen (zdecydował fotofinisz).


Drugi bieg ćwierćfinałowy:

Petra Majdić po słabym biegu w kwalifikacjach tym razem nie zawiodła. Z drugim czasem awansowała do półfinału, ustępując miejsca tylko Marit Bjoergen. Norweżka wygrała z czasem 3:34.7. Cały bieg był jednak szybszy niż poprzedni. Szwedka straciła do zwyciężczyni 0.8, trzecia Longa - 1.3 (szansa na awans z trzeciego miejsca), czwarta Trachsel - 1.8.


Pierwszy bieg ćwierćfinałowy:

W tej grupie biegła najszybsza w kwalifikacjach Norweżka Astrid Jacobsen. W swoim biegu jednak minimalnie przegrała z Włoszką Arianną Follis. One właśnie awansują do półfinału. Czas zwyciężczyni - 3:34.1


Czas na 1/4 finału:

Przed paniami dystans 1,4 m. stylem klasycznym. Justyna Kowalczyk pobiegnie w piątym biegu eliminacyjnym. W każdym z nich startuje sześć zawodniczek. Z Polką rywalizować będą Visnar, Kalla, Oestberg, Usatova, Andersson.


Po kwalifikacjach:

Tylko Astrid Jacobsen i Aino Kaisa Saarinen były lepsze od Polki w kwalifikacjach. Norweżka uzyskała czas 3:37.81. Finkę wyprzedziła o 2.19, Polkę - 2.97. O sekundę wolniej pobiegła Marit Bjoergen (4. czas), a liderka klasyfikacji sprinterek - Kikkan Randall była za nią, tracąc 4.24.

W gronie 24. zawodniczek, które zakwalifikowały się do ćwierćfinału znalazły się także Marianna Longa (7), Arianna Follis (12), Charlotte Kalla (13).

W tej konkurencji nie startowała wczorajsza zwyciężczyni - There Johaug. Choć szybkość nie jest mocną stroną Justyny Kowalczyk, Polka chce w dobrym stylu zakończyć bardzo udany dla siebie sezon i planuje walczyć także w tej konkurencji.

Początek biegu ćwierćfinałowego o 12.30.


11:10 Wszystkie zawodniczki na mecie - oficjalnie obwieszczamy trzeci czas Kowalczyk!


11:05 Nasze reprezentantki daleko i w sąsiedztwie - Marcisz 60., Szymańczak 61.


11:00 Polka pewnie awansuje do ćwierćfinału. Choć ostatnie zawodniczki są jeszcze na trasie, nic nie może zagrozić jej pozycji. Wciąż przegrywa tylko z Jacobsen i Saarinen.


10:57 Petra Majdić z 21. czasem.


10:56 Na start czekają jeszcze dwie Polki - Agnieszka Szymańczak i Ewelina Marcisz.


10:55 Astrid Jacobsen wybiegała najlepszy czas - 3:37.81.


10:54 Amerykanka Randall czwarta.


10:53 Kowalczyk lepsza od Norweżki - wskakuje za Saarinen z czasem gorszym o 2.97.


10:52 Bjoergen traci do niej 1:77 - jest druga


10:51 Pierwsze zawodniczki już na mecie - czas Saarinen 3:40


10:51 Kowalczyk 12., za nią Kikkan Randall - liderka klasyfikacji generalnej sprintu.


10:47 Saarinen zaczyna druga, Bjoergen jako siódma.


10:45 Zawodniczki już na starcie - tym razem ruszą!


Przed kwalifikacjami:

Zawodniczki miały rozpocząć kwalifikacje o 8.45, ale ze względu na pogodę wybiegną na trasę dopiero teraz.



Wczoraj w Lahti Kowalczyk spisała się świetnie. Po pasjonującym finiszu na ostatnim milimetrze przegrała walkę z Therese Johaug. Dziś może być jednak ciężej. Sprint to najsłabsza dyscyplina Kowalczyk.

Dodatkowo w tym sezonie Polke prześladował ją pech. W Davos sędziowie przesunęli ją z trzeciej na szóstą pozycję za zabieganie drogi Amerykance Kikkan Randall, a w Drammen złamała kijek.



-
Nie znaleziono tabeli dla tego wydarzenia

Trwa wczytywanie...
Nie znaleziono terminarza dla tego wydarzenia