PŚ w biegach narciarskich w Rybińsku. Kowalczyk siódma, Bjoergen odzyskuje prowadzenie

:
Relacja
Komentarze
Od?wie?
29
Justyna Kowalczyk zajęła w Rybińsku siódme miejsce w biegu ze startu wspólnego na 10 km techniką dowolną i straciła prowadzenie w narciarskim Pucharze Świata. Liderką znów jest Norweżka Marit Bjoergen, która w sobotę odniosła 50. triumf w karierze.

Drugie miejsce zajęła Szwedka Charlotte Kalla (4,1 s straty), a trzecie Norweżka Marthe Kristoffersen (19,4).

Kowalczyk linię mety minęła dopiero 38,9 s po Bjoergen, choć długo sobotnia rywalizacja nie zapowiadała takiego zakończenia. Na szóstym kilometrze organizatorzy przygotowali lotny finisz. Zwyciężyła na nim podopieczna Aleksandra Wierietielnego, dzięki czemu zdobyła 15 pkt premii do klasyfikacji generalnej PŚ.

Od tego momentu Polka zaczęła jednak słabnąć. Gdy do mety pozostawało 2,5 km, była piąta, a do prowadzącej wtedy Kalli traciła prawie dziesięć sekund. W końcówce wyprzedziły ją jeszcze Amerykanka Jessica Diggins i Finka Riitta-Liisa Roponen.

Bjoergen, która nie startowała w czwartkowym sprincie w Moskwie, odzyskała tym samym prowadzenie w cyklu. Nad Kowalczyk ma teraz 23 pkt przewagi. Dwanaście biegów pozostało do końca obecnego sezonu. W trzech ostatnich po Kryształową Kulę sięgała narciarka z Kasiny Wielkiej. Żadnej zawodniczce nie udało się zdobyć tego trofeum cztery razy z rzędu.

W niedzielę w Rybińsku odbędą się zmagania w biegu łączonym na dystansie 15 km. Tym razem na trasie znajdą się dwa lotne finisze. Początek o 12.45. Relacja na żywo w Sport.pl.


Wyniki biegu na 10 techniką dowolną:
1. Marit Bjoergen (Norwegia) 26.43,9
2. Charlotte Kalla (Szwecja) strata 4,1
3. Marthe Kristoffersen (Norwegia) 19,4
4. Therese Johaug (Norwegia) 19,5
5. Jessica Diggins (USA) 26,3
6. Riitta-Liisa Roponen (Finlandia) 34,6
7. Justyna Kowalczyk (Polska) 38,9
8. Astrid Uhrenholdt Jacobsen (Norwegia) 40,8
9. Heidi Weng (Norwegia) 41,1
10. Vibeke Skofterud (Norwegia) 41,2

Klasyfikacja PŚ (po 25 z 37 zawodów):
1. Marit Bjoergen (Norwegia) 1598 pkt
2. Justyna Kowalczyk (Polska) 1575
3. Therese Johaug (Norwegia) 1115
4. Kikkan Randall (USA) 964
5. Charlotte Kalla (Szwecja) 885
6. Krista Lahteenmaeki (Finlandia) 765
7. Marthe Kristoffersen (Norwegia) 761
8. Aino-Kaisa Saarinen (Finlandia) 731
9. Astrid Uhrenholdt Jacobsen (Norwegia) 554
10. Vibeke Skofterud (Norwegia) 537

Klasyfikacja biegów dystansowych (po 14 z 21 zawodów): 1. Marit Bjoergen (Norwegia) 816
2. Justyna Kowalczyk (Polska) 733
3. Therese Johaug (Norwegia) 659


13:20 Bjoergen uzyskała czas 26:43,9. Była ponad cztery sekundy szybsza od Kalli. Kowalczyk miała czas o 38,9 s gorszy od Norweżki. Kończymy naszą relację na żywo.


13:17 Trzecie miejsce Kristoffersen! O 0,1 s.


13:15 A o tym czy trzecia była Kristoffersen, czy Johaug, zadecyduje fotofinisz - to była niesamowita walka!


13:13 Na ostatnich metrach Kowalczyk jeszcze osłabła! Siódme miejsce! Diggins piąta, Roponen szósta!


13:12 Kalla już daleko z tyłu. Zwycięstwo Bjoergen! 112 pkt Norweżki.


13:11 Bjoergen wyprzedza Kallę.


13:10 Bjoergen jednak miała siły! Atakuje Kallę! Ależ walka o zwycięstwo. Kristoffersen też przyspiesza.


13:09 Johaug urwała się Kristoffersen i wygląda, jakby chciała walczyć o wygraną. Ale na to raczej nie ma już szans. Kowalczyk przed Roponen.


13:07 Na siódmym pomiarze - 8,5 km - Kalla (22:31,2 s) przed Bjoergen o 0,6 s. One walczą o zwycięstwo. Z tyłu Johaug i Krostoffersen. A Kowalczyk za Roponen.


13:06 Kowalczyk traci dziewięć sekund do liderki. Męczy się z Roponen, walczy o piąte miejsce. Chyba przyjdzie się pożegnać ze zdobytą w czwartek żółtą koszulką.


13:05 Już tylko sześć biegaczek w czołówce. Strata Kowalczyk zaczyna się powiększać. Niedługo zacznie się ostatnie okrążenie. Świetnie biegnie też Diggins!


13:04 Kowalczyk dała się (na szczęście tylko na chwilę) wyprzedzić Roponen, gdy tymczasem Kalla pędzi jak szalona!


13:03 Ciężkie podejście. Johaug, Bjoergen i Kalla to w tej chwili prowadząca trójka. Oddalają się od Kowalczyk.


13:01 Kowalczyk odjechała i zgarnęła 15 dodatkowych punktów! Bonus dla niej! Bjoergen 12, Johaug 10.


13:00 Johaug i Kowalczyk, Johaug i Kowalczyk...


12:58 No i 5 km za nami. I Kowalczyk prowadzi (13:15,3 s) - to już pewnie przygotowania do walki o bonus, który za chwilę. Bjoergen 0,4 s za nią. Ucieczka zmniejszyła się do siedmiu biegaczek.


12:56 Zawodniczki zbliżają się do półmetka. Kowalczyk jakby wahała się czy atakować, czy jeszcze poczekać. Pierwsza dziewiątka trochę uciekła pozostałym.


12:54 3,4 km za nami. 9:19,4 s prowadzącej Johaug. Dalej Kristoffersen, Bjoergen, Kalla i Kowalczyk (z 1,3 s straty).


12:52 Na drugim pomiarze czasu (2,5 km) prowadzi Kalla - 6:35,1 s. Za nią Bjoergen, Johaug, Kristoffersen i Kowalczyk (z 1,1 s straty do Kalli).


12:51 Przez większość biegu Kowalczyk wymienia się prowadzeniem z Johaug. Teraz to właśnie Norweżka wysunęła się na prowadzenie. Blisko są oczywiście Jacobsen, Bjoergen i Kalla.


12:49 No i zaczyna się powoli w stawce przerzedzać. To jeszcze nie ucieczki, ale raczej taki peleton, jak we wcześniejszym biegu mężczyzn, nam nie grozi.


12:47 Panie zaczęły spokojnie. Nie ma co się dziwić, jeszcze się nabiegają. Zapewne przez ponad 25 min.


12:45 Ruszyły punktualnie.


12:40 Panie mają wyruszyć za pięć minut. 52 zawodniczki, start wspólny. Za chwilę zaczną się emocje...


12:35 Bjoergen miało w weekend w Moskwie nie być, ale Norweżka nie miała wyjścia, jeśli nie chciała "oddać" Polce Kryształowej Kuli. Musiała pojawić się dziś na starcie, w warunkach, które zapowiadały się na ekstremalne. Temperatura wynosi ok. minus 20 stopni, czyli dwa stopnie poniżej dopuszczalności do zawodów, ale świeci słońce i wygląda na to, że nie jest koszmarnie. Panowi pobiegli bez zakłóceń, choć mieli bardzo szczelnie oklejone twarze.


12:30 Bieg Kowalczyk ma rozpocząć się za kwadrans. Polka jest liderką Pucharu Świata od dwóch dni - od czwartkowego biegu w Moskwie. Wygrała go i wyprzedziła nieobecną Bjoergen.


-
Komentarze (206)
PŚ w biegach narciarskich w Rybińsku. Kowalczyk siódma, Bjoergen odzyskuje prowadzenie
Zaloguj się
  • insi123

    Oceniono 29 razy 25

    Jestem w zupełnym szoku. To co się działo z Justyną na ostatnich czterech kilometrach było straszne!
    Wydaje mi się, że kluczowym momentem był wyścig po bonus punktowy - kiedy Justyna go zdobyła od razu zwolniła i wpadła na nią rozpędzona Bjoergen. Może to zahamowanie było zbyt gwałtowne... Nie wyobrażam sobie, żeby to był spadek formy...

  • Gość: yaaa

    Oceniono 19 razy 17

    Znowu zaczyna się "dyskusja " o wyższości Świąt Bożego Narodzenia , nad Świętami Wielkiej Nocy i odwrotnie. "Trymerek" napisał świete słowa "TYPOWE POLSKIE KIBOLSTWO -jak wygrywa to super jak przegrywa to zmieszac z błotem". Normalnych kibiców , potrafiących mysleć, analizować , mających coś ciekawego do powiedzenia, skomentowania to tutaj maxymalnie połowa. Reszta "albinosów" to banda zakompleksionych niedojd zyciowych dla których jedynym dowartościowaniem jest wyśmiewanie potknięć innych. A im wieksze człowiek ma osiągnięcia ( tak jak Justyna) tym to wyśmiewanie złosliwsze i głupsze.
    To teraz do was niedojdy, bo normalni kibice i komentatorzy wiedzą to doskonale.
    Po 1.Nie było w historii sportu , sportowca ,czy druzyny który wygrywał wszystko i zawsze.
    2. Każdy człowiek , zwłaszcza sportowiec po kilku wygranych z rzędu ma prawo mieć gorszy dzień. To jest zwykłe zmęczenie organizmu. A wielkość poznaje się po tym ,że po takiej jednej czy drugiej przegranej wstaje i w końcowym rezultacie i tak jest najlepszy ( przykład Justyny w Tur de Ski w tym roku).
    3.Marit po 10 dniach odpoczynku wróciła na trasy świeża i wypoczęta ( i nie interesuje mnie czy wdychała coś czy nie , to jest bez znaczenia). Justyna od Tur de Ski biega cały czas.
    4.Na zwycięstwo w biegach skłąda się kilka czynników- siła fizyczna i tutaj Marit zapewne ma lekką przewagę, wytrzymałość i to tak krótkodystansowa np. w jednym biegu jak i długodystansowa w całym sezonie i tutaj Justyna bije Marit na głowę, talent i wytrenowana technia - w tym przypadku porównywalne u obu i na koniec zawziętość i ambicja i tutaj Justyna jest poza zasięgiem.
    Jutro zapewne Marit tez wygra, ale spokojnie poczekamy ,aż "zapomni" o odpoczynku i znowu pozostanie jej oglądac plecy Justyny. A śmiać się i gratulowac będziemy jak Justynie będą za kilka tygodni wręczać czwartą Kryształową Kulę.
    A teraz do normalnych kibiców i komentatorów. Nie dyskutujcie z idiotami , to mija się z celem. Idiota najpierw sprowadzi poziom dyskusji do swojego poziomu , a potem pokona nas doświadczeniem w idiotyźmie. I to wszystko na ten temat.

  • polskieeuro2012.blogspot.com

    Oceniono 18 razy 14

    Ja w innej sprawie...

    To już nie pierwszy raz jak komentator Jóźwik i Benia Piotrowska pieprzą straszne farmazony na wizji...
    Do tej pory mylili zawodniczki, ale to co dziś wyprawiali to była kompromitacja!
    Wygląda na to, że zarówno on jak i ona "mieli pod górkę" na lekcje matematyki...

    W pamięci można było policzyć, że na premii Justyna dorzuciła 3 pkt na czysto, 15 - 12 Bjorgen, czyli miała łącznie 38+3 =41 pkt.

    Na mecie Bjorgen dostała 100, Justyna 36, czyli różnica = 64

    Po biegu jest więc: 64 - 41 = 23 pkt przewagi Bjorgen !

    Tymczasem słynny duet wpierał nam że jednak Justyna zostanie na prowadzeniu !!!!

    Nie wspomnę już o tym, że kilka razy wmawiał nam że sprint w Moskwie był wczoraj...

    Może by tak trochę panować nad tym, co się mówi?

    Słuchajcie, byłem w tej dziupli skąd oni komentują - mieszczą się tam tylko dwie osoby...
    Może więc te pomyłki były wynikiem zupełnie innych... zawodów ;-))

    Co do Justyny !

    Wypada zaintonować wzorem kibiców piłki: JUSTYNA, NIC SIĘ NIE STAŁO... !!!

    Jest jeszcze bieg jutro i 12 innych do końca sezonu...
    Coś musiało się stać - albo kolano się odezwało, bo przy łyżwie jest bardzie narażone na ból... albo zimno ją zatkało, czemu się nie dziwię!

    Wszystkim startującym dziś gratuluję ukończenia biegu - BRAWO DZIEWCZYNY za odwagę !
    Byłem dziś na powietrzu przez kilkanaście minut... i dziękuję - więcej nie wychodzę :-)

  • interfere

    Oceniono 15 razy 13

    Obkurczanie się oskrzeli na mrozie to zjawisko naturalne. No chyba, ze się bierze leki na rozszerzenie. Dziś wszystko sprzyjało Marit Bjergen - i mróz, i styl i obecnośc koleżanek na trasie, mam nadzieję że trener Wierietelny i Justyna znajdą na to jakiś sposób. Jestem natomiast pewien, że JK nie odpuści do końca.

  • deus-cosma-deus

    Oceniono 18 razy 12

    Oby to była tylko zła taktyka, bo jesli powodem 7 miejsca jest kolano to po zawodach niestety x{

  • qast

    Oceniono 11 razy 11

    "13:10 Bjoergen jednak miała siły! Atakuje Kallę! Ależ walka o zwycięstwo. "

    panie redachtorze ! Czy aby pan pglądał te same zawody ?
    Przecież Kalla zmordowana prowadzeniem W OGÓLE nie podjęła walki z Bjoergen, która wcześniej długo wiozła się (i wypoczęła) za plecami Kalli

  • kaja.gmb

    Oceniono 10 razy 10

    Zastanawiają mnie źródła tej niechęci względem Justyny Kowalczyk. Czy tylko mi się zdaje, czy przede wszystkim nie znoszą jej panowie? Jak można mieć aż tak wielki problem ze sportsmenką, która przynosi nam chlubę i powody do dumy? Bo jest charakterna i w odróżnieniu od większości sportowców pozbawionych zdania na jakikolwiek temat, jest w stanie je artykułować? Bo ma osobowość której każdy powinien zazdrościć i wytrwałość której często naszym rodakom brakuje?
    I te śmieszne komentarze o tym, co ktoś tam, gdzieś tam pisze o Justynie. Moi drodzy, Norwegowie tak samo jak i my, oczekują zwycięstwa swojej zawodniczki. U nas o Bjoergen też raczej nie piszę się w samych superlatywach. A to niestety nakręca tą wydumaną nienawiść i komentarze uwłaczające człowieczeństwo.
    Wstyd czasami to czytać.
    ciezki-jak-z-waty.blog.pl/2012/02/04/jedna-przegrana/

  • palesobie

    Oceniono 13 razy 9

    Sądzę, że nic wielkiego się nie stało. Kowalczyk ostrzegała, że będzie ciężko i że styl łyżwowy Jej nie leży w połączeniu z płaskim terenem. Była siódma walcząc z wypoczętymi Norweżkami. Straciła prowadzenie, ale sama mówiła, że słabość Bjoergen jest dziwna i nienaturalna. Była na to przygotowana.
    Chwaląc Norweżki, pamiętajmy jakie lanie zebrały jeszcze niedawno.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Nie znaleziono tabeli dla tego wydarzenia

Trwa wczytywanie...
Nie znaleziono terminarza dla tego wydarzenia