Sport.pl

Kowalczyk wygrała wspinaczkę pod 'górę dla wariatek' i trzeci raz zwyciężyła w Tour de Ski!

:
Relacja
Komentarze
Od?wie?
26
Kowalczyk przed niedzielnym etapem miała nad Bjoergen 11,5 sekundy przewagi, co w biegach narciarskich znaczy tyle co nic. Zgodnie z przewidywanym scenariuszem Bjoergen na trasie szybko dogoniła liderkę cyklu i do momentu rozpoczęcia morderczego podbiegu "wiozła się" na plecach polskiej zawodniczki.

Kowalczyk była jednak tego dnia nie do pokonania. Po kilometrze wspinania Polka przyspieszyła tempo. Utytułowana Norweżka momenalnie została z tyłu. Bjoergen z każdym kolejnym kilometrem słabła. Ostatecznie straciła na mecie aż 28 sekund.

- Jestem bardzo szczęśliwa, wszystkie dni były wspaniałe, a zakończenie cudowne. Ostatnie 500 metrów dzisiejszego biegu były mordercze. Ale udało się. Obudziłam się dziś rano i wiedziałam jak muszę rozegrać ten bieg - mówiła na mecie szczęśliwa Polka.

Po wielkiej walce Kowalczyk trzeci raz z rzędu może świętować zwycięstwo w prestiżowym cyklu Tour de Ski. Do tej pory nie udało się to żadnej zawodniczce w historii.



Wyniki:





Tak relacjonowaliśmy ten mecz na żywo:


13:13 Czwarta na mecie melduje się Lahteenmaki, tuż za nią Kristoffersen.


13:10 Therese Johaug na mecie. Straciła 3:57.


13:08 Justyna Kowalczyk jest pierwszą zawodniczką w historii, która zdołała wygrać ten morderczy cykl trzy razy z rzędu. Norweżka po przekroczeniu mety zmęczona padła na ziemię. Polka jest zmęczona, ale trzyma się na nogach.


13:06 Bjoergen wpada na metę z 28-sekundową stratą!


13:05 Justyna Kowalczyk trzeci raz z rzędu wygrywa prestiżowe Tour de Ski! Polka wpada na metę z wielką przewagą nad Marit Bjoergen! Norewżka nie była w stanie przeciwstawić się biegnącej fenomenalnym tempem Kowalczyk. Brawo!


13:04 200 metrów do mety. Tego już nie da się przegrać!


13:01 Ostatni punkt pomiarowy. Bjoergen traci 31 sekund.


13:00 27 sekund przewagi Kowalczyk. Bjoergen jest bardzo zmęczona. 500 metrów do mety!


12:57 Bjoergen traci coraz więcej. Kowalczyk regularnym tempem przemierza kolejne zakręty na bardzo trudnym podjeździe w Val di Fiemme.


12:56 Wydaje się, że przewaga Kowalczyk rośnie. W tym momencie to już kilkanaście sekund.


12:53 Kowalczyk odskoczyła Bjoergen na kilka metrów! Polka przyspiesza!


12:50 2 kilometry pozostały do mety.


12:47 Bjoergen "wiezie się" na plecach polskiej zawodniczki. Kowalczyk przed chwilą zrzuciła czapkę i z uporem ostro pracuje pod górę.


12:45 15.34.7 - to czas Justyny na trzecim punkcie pomiarowym. Bjoergen tuż za nią.


12:44 Po 15 minutach walki na prostym powoli zaczyna się podejście pod górę.







12:39 Bjoergen biegnie przyklejona do Kowalczyk.


12:35 Therese Johaug na trasie. Wszystkie zawodniczki mają jednak wielką stratę do Kowalczyk i Bjoergen. Nie będą się liczyły w rywalizacji.


12:35 Płaskie 6 kilometrów powinno przebiegać spokojnie. A potem morderczy podbieg...


12:32 11,5 sekundy po Kowalczyk wystartowała Marit Bjoergen. Norweżka zapewne niebawem zbliży się do Polki i trasę będą pokonywać razem.


12:32 Justyna Kowalczyk już na trasie! Początek biegu, trzymamy kciuki za polską reprezentantkę!


Przekrój przez trasę dzisiejszego etapu wygląda dość przerażająco...


Zawodniczki ruszą ze stadionu w Lago di Tesero według kolejności w klasyfikacji TdS - Justyna jako pierwsza, 11,5 sek za nią Marit. Szybko się zrównają i po 5 km dojazdu do góry rozpocznie się mordęga. Na dystansie 3650 m narciarki pokonają przewyższenie 425 m (metę usytuowano na wysokości 1278 m). Największy kąt nachylenia wynosi 28 proc., a średni ponad 12 proc.


Początek rywalizacji o 12.30.


Przed zawodami:

- Ta wspinaczka nie ma nic wspólnego z biegiem. Ale ludzie chcą zobaczyć ból na naszych twarzach - mówiła kiedyś Kowalczyk. - Odbywają się tam slalomy alpejskiego Pucharu Świata. I tylko raz w roku kilkadziesiąt wariatek "dmucha" pod górę, na którą nikt nie podjechałby nawet rowerem. Ale wielki wysiłek to wartość dodana naszego sportu. Dzięki temu ludzie bardziej się nim interesują - przyznaje liderka Tour de Ski.

Sobotni bieg na 10 km stylem klasycznym w Val di Fiemme był tylko emocjonującą przystawką przed niedzielną ucztą - liczącym ponad 3 km podbiegiem na Alpe Cermis. Przystawka smakowała wyśmienicie, Polka pobiegła fantastycznie, rzec można fenomenalnie. To był start jak marzenie - Bjorgen została zdeklasowała. Kowalczyk prowadziła od startu do mety, wygrała obie lotne premie i była pierwsza na finiszu. Nadrobiła nad rywalką ponad 18 sekund i w niedzielę dziś o 12.30 na trasę ostatniego etapu ruszy o 11,5 sek przed Norweżką. W biegach narciarskich taka przewaga to tyle co nic. Przez ponad pięć kilometrów pojadą razem, potem zacznie się morderczy podbieg - pisze w zapowiedzi niedzielnych zawodów w korespondent Gazety Wyborczej i Sport.pl Robert Błoński.



Więcej o sobotnim biegu:

Justyna Kowalczyk: Fajnie jest znowu być liderem!

Media w Norwegii: zemsta polskiej góry mięśni

Aleksander Wierietielny: Na tym Tour de Ski Justyna biega jak Marit



-
Komentarze (200)
Kowalczyk wygrała wspinaczkę pod 'górę dla wariatek' i trzeci raz zwyciężyła w Tour de Ski!
Zaloguj się
  • Gość: fanka

    Oceniono 35 razy 31

    Gratulacje Wielka Wspaniała Justynko jesteś Dumą naszej Ojczyzny. Twoja siła charakteru , wola walki i pokora powinna dać przykład wszystkim rządzącym w Polsce i na Swiecie. By mniej gadali a wiecej czynili dobra rzecz wszystkich narodów, by napelniać je pozytywną energia nie panoszącym sie złem.
    Justynko dziękuję za wiele wspanialych pozytywnych emocji. Dalszych sukcesów Twoja fanka

  • janusz_58_1

    Oceniono 27 razy 23

    Brawo Justyna !! Pokonałaś norweską zmowę ,norweską,, astmę,, dokopałaś wszystkim szmaciarzom ,którzy pluli na ciebie na tym forum !! Jesteś naprawdę wielka !!!!!

  • albi555

    Oceniono 22 razy 22

    Nie miała z Justyną żadnych szans, żadnych. Dzisiaj po raz pierwszy od dłuższego czasu Marit Bjoergen nie była wstanie nawet spróbować wygrać z Justyną. Kapitalny dzień dla polskiego sportu i Justyna.... Jesteś genialna, Twoja wola walki jest fantastyczna. Jesteś najlepsza na świecie, ten tour udowodnił, kto jest mistrzem. Wielkie gratulacje dla Marit, uścisk na mecie był miłym zaskoczeniem. Wreszcie doceniły swoją wielkość. Dzisiaj Justyna wygrała także mentalnie, wreszcie przełamała blokadę, która nazywała się Marit Bjoergen. Obie są wielkie, ale dzisiaj jest dzień Justyny! Jesteś wspaniała, cudowna, genialna. Dziękuję za emocje!!!

  • alicja_diablica

    Oceniono 21 razy 21

    Jestem pod wrażeniem wspaniałego biegu Justyny Kowalczyk w ostatniej odsłonie Tour de Ski.
    Justyna jesteś wielka.
    Również słowa uznania należą się Marit Bjoergen za podjęcie rękawicy w tym biegu, a że nie dała rady to trudno, może następnym razem wygra z Kowalczyk.
    Dlatego sport jest taki piękny, gdy decyzje zapadają w walce a nie przy " zielonym stoliku "
    Jestem całkowicie usatysfakcjonowana i dziękuję wszystkim zawodniczkom które podjęły próbę zdobycia tej piekielnej góry, bez względu na końcowy wynik.

  • a_teraz_ja

    Oceniono 21 razy 21

    .
    Wielkie brawa dla Justyny Kowalczyk.
    Justynko jesteś wielka.
    Brawa należą się też Bjorgen za próbę podjęcia walki z Kowalczyk.
    Niestety w sporcie narciarskim a szczególnie w biegach może być tylko jedna zwyciężczyni.
    Teraz w Polsce chyba nie ma nikt wątpliwości kto był w Tour de Ski najlepszy.
    Jest to trzecie zwycięstwo w tym prestiżowym cyklu odniesione przez Kowalczyk co na razie jest i chyba będzie długo rekordem przez wiele lat nie do pobicia.
    Jeszcze raz dziękujemy Ci Justynko za rewelacyjny bieg pod tę górę " płaczu ".
    Dziękujemy również całej ekipie, trenerowi oraz serwisowi za znakomite przygotowanie sprzętu.
    .

  • contact_front

    Oceniono 21 razy 21

    oloros - to ty wczoraj pisałeś o "ruskim trenerze" i kompletnym braku znajomości taktyki? Że niby Kowalczyk dała się podejść Bjorgen i ta ją w ostatnim biegu zakasuje? Czas wejść pod stół.

  • simon77.pl

    Oceniono 24 razy 20

    mowilem ze Bjoergen spuchnie :)
    teraz wypadalo by sie zapytac: I KTO JEST DEBESCIAK ? NO KTO ? :)
    JUSTYNA - NORWEGIA 3:0 (w TdS)

  • Gość: shimiyo

    Oceniono 20 razy 20

    @boul81
    a jaki masz powod aby nie lubic kowalczyk??? brak wlasnych osiagniec i niezadowolenie z samego siebie?? draznia cie sukcesy innych??? a gdzie duma narodowa?? moze juz wystarczy opluwania justyny co? a tak na marginesie hmm.. nie dorastasz jej nawet do wiazan BRAWO JUSTYNA!!!!!

  • deus-cosma-deus

    Oceniono 17 razy 17

    A gdzie są nasze "umiłowane trolle" olorosy i ich wszelkie wcielenia-płaczą w końciku?
    To było wspaniałych 11 dni, podczas których Justyna rozgromiła swoje wszystkie demony. Piękny prolog i niespodziewana wygrana na trasie i stylem, w którym wygrać powinna Bjoergen, następny bieg-to bieg na dochodzenie, w którym z kolei rozprawiła się z wielką nadzieją i przyszłością norweskich biegów tereską. Sprint klasykiem to była poezja, bieg łączony także znakomity, bo choć pzregrany to wygrany, następnie 3 km klasykiem i zemsta Marit, a tak naprawde jak sama Justa powiedziała jedyny bieg w tym TdS który Justa zepsuła. Sprint łyżwą-kto by sie spodziewał że będzie 3. 15 km łyzwą-dokonała kolejnej wielkiej rzeczy utrzymała się za Marit i pzregrała z nią tylko 2 sekundy. Klasyk wczorajszy to był popis jednej aktorki a dziś swoboda z jaka odstawiła Marit na górce była wręcz niewiarygodna. Norwegia płacze pzred TdS Justa miała w ich prognozach pzregrać z kretesem, dziś to ich fawporytka musiała uznać wyższość Polki. Aktualnie KRÓLOWA JEST TYLKO JEDNA-JEST NIĄ JUSTYNA KOWALCZYK!Brawo Justa.Wielkie dzięki!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Nie znaleziono tabeli dla tego wydarzenia

Trwa wczytywanie...
Nie znaleziono terminarza dla tego wydarzenia