Biathlon. Krystyna Pałka wychodzi z cienia Justyny Kowalczyk

:
-
W liceum Krystyna Pałka chodziła do klasy z kilkoma reprezentantami Polski w skokach oraz z Justyną Kowalczyk. Przez lata startowała w cieniu swojej koleżanki. W wieku 29 lat zdobyła srebrny medal w mistrzostwach świata w biathlonie.
Krystyna Pałka pochodzi z Zakopanego. Biathlon zaczęła uprawiać w wieku 14 lat, wybrała więc sportowe liceum - zakopiańską Szkołę Mistrzostwa Sportowego. - Byłam w jednej klasie w liceum z Justyną Kowalczyk, Tomkiem Pochwałą, Tomisławem Tajnerem i Marcinem Bachledą. Justyna już w tamtych czasach prezentowała charakter sportowy, taki zadzior - wspominała na początku sezonu w rozmowie ze Sport.pl. - Utrzymujemy dalej kontakt. Nasze drogi się często nie przecinają, ale jak się spotykamy w tych samych miejscach, to jak najbardziej - dodała.

Medal w biegach

Na początku kariery Pałka osiągała sukcesy także w biegach. - Zaczęłam od razu starty w biathlonie, ale czasem trenerzy wysyłali mnie też na zawody biegowe, bo w miarę dobrze się prezentowałam w biegu. Startowałam w mistrzostwach Polski i nawet miałam medal, ale w młodzikach - wspomina.

W biathlonowym Pucharze Świata Pałka startuje od sezonu 2004/05. W ciągu ośmiu sezonów ani razu dotąd nie stanęła na podium biathlonowego Pucharu Świata w zawodach indywidualnych. Udało jej się to tylko raz, w sztafecie w Hochfilzen, gdzie w 2008 roku z koleżankami zajęła trzecie miejsce.

Jej największy dotąd sukces to piąte miejsce na igrzyskach w Turynie. Nie pomyliła się wówczas w żadnym z dwudziestu strzałów, ale nie wystarczyło to od stanięcia na podium w biegu indywidualnym na 15 kilometrów.

Kariera odmieniona przez kontuzję

Kluczowy dla kariery Polki był wypadek na nartach, w wyniku którego zwichnęła bark. - Biegałam na pewnym poziomie, ale skok wykonałam po tym, jak miałam operację barku. Wykonałam wtedy zupełnie inną pracę. Wzięłam się wówczas za siłę, za specjalistyczny trening, którego wcześniej nie robiłam - wspomina. W sezonie 2010/11 nie wystartowała w Pucharze Świata ani razu.

Rok później wróciła, startując na dużo wyższym poziomie. Pod opieką trenera Adama Kołodziejczyka, który przejął kadrę w maju 2011 roku, osiągnęła równą i stabilną formę. Tylko trzykrotnie w 26 startach nie zapunktowała w Pucharze Świata, kończąc sezon na 17. pozycji w klasyfikacji generalnej.

Sikora chwali strzelanie

Pałka z opóźnieniem zaczęła przygotowania do obecnego sezonu z powodu operacji stopy. W pierwszych startach biegała wolniej niż Magdalena Gwizdoń czy Weronika Nowakowska-Ziemniak, ale dużo lepiej strzelała. - To nie jest przypadek - komentował dla Sport.pl medalista olimpijski w biathlonie Tomasz Sikora. - Widać, że nad tym pracuje i jest to bardzo mądre strzelanie. Ona wie, że nie jest jeszcze w najlepszej formie biegowej, więc stara się wszystko jak najlepiej zrobić na strzelnicy i każdy strzał jest wypracowany - komentował.

W efekcie punktowała w każdym z 14 startów przed mistrzostwami świata, tylko w czterech wypadając z pierwszej dwudziestki. Brakowało jedynie miejsc na podium. Nawet przy czystym strzelaniu, ustępowała najszybszym zawodniczkom takim jak Daria Domraczewa z Białorusi, Kaisa Makarainen z Finlandii, czy Niemka Miriam Goessner - nawet gdy musiały one pokonać dodatkową karną rundę.

To pierwszy z serii sukcesów?

Co się więc takiego wydarzyło w Novym Meście? Na sukces Polki złożyło się kilka czynników. Szybszy niż na początku sezonu bieg, wciąż dobre strzelanie i błędy faworytek. Domraczewa kompletnie zawaliła sprint, Makarainen i Goessner pudłowały w biegu na dochodzenie, a z całą resztą Polka może w obecnej formie nawiązać walkę.

Pałka w tym roku kończy 30 lat. Jest doświadczoną zawodniczką, ale przed nią jeszcze kilka lat startów na wysokim poziomie. W środę pobiegnie w Novym Meście w biegu indywidualnym, w którym czyste strzelanie liczy się szczególnie. Za każde pudło zawodniczki otrzymują bowiem karną minutę. Następnie sztafeta i bieg ze startu wspólnego, ulubione konkurencje Pałki, gdyż zawodniczki rywalizują w nich ramię w ramię.

A za rok o tej porze trwać będą igrzyska w Soczi. Znakomita okazja do wspólnego świętowania sukcesów przez dwie licealne koleżanki.

Kolejnym startem z udziałem Pałki będzie środowy bieg indywidualny na 15 kilometrów. Transmisja w Eurosporcie od 17.15, relacja na żywo w Sport.pl.