Sport.pl

Puchar Świata w biathlonie. Drugi w sezonie triumf Berger

Tora Berger wygrała drugi wyścig w sezonie. Po czwartkowym triumfie w biegu indywidualnym w sobotę Norweżka wygrała sprint na 7,5 km w szwedzkim Oestersund i umocniła się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej PŚ.
Dokładnie sześć lat temu, 1 grudnia 2006 roku, miał miejsce największy sukces w historii polskiego kobiecego biathlonu. Magdalena Gwizdoń nieoczekiwanie wygrała sprint w Oestersund. W sobotę było widać, że marzyła po cichu o powtórzeniu tamtego rezultatu. Na pomiarze czasu na pierwszym okrążeniu szybsze od Polki były jedynie Daria Domraczewa z Białorusi i Finka Kaisa Makarainen. Wszystkie trzy swoje szanse pogrzebały na strzelnicy, notując odpowiednio: trzy, trzy i pięć strzałów.

Drugie zawody w sezonie wygrała, podobnie jak pierwsze, Norweżka Tora Berger. 31-letnia zawodniczka wyrasta na faworytkę tegorocznego Pucharu Świata. Jest pewna na strzelnicy, szybka na trasie. W sobotę wygrała mimo jednego spudłowanego strzału. Wyprzedziła o 16,9 s Ukrainkę Olenę Pidruszinę i o 19,4 s Rosjankę Olgę Wiluchinę.

Żadnej z Polek nie udało się zająć miejsca w czołowej dziesiątce. Krystyna Pałka z jednym spudłowanym strzałem zajęła 16. miejsce. Szybsze były Gwizdoń i Weronika Nowakowska-Ziemniak, ale musiały pokonać po trzy karne rundy i uplasowały się odpowiednio na 20. i 25. miejscu.

W niedzielę odbędą się biegi pościgowe, w których weźmie udział 60 najlepszych kobiet i mężczyzn z sobotnich sprintów. Poza Pałką, Gwizdoń i Nowakowską-Ziemniak wystąpi też 48. w sobotę Paulina Bobak. Nie zakwalifikowała się mimo bezbłędnego strzelania 62. Monika Hojnisz.

O 12.30 na trasę wyścigu na 12,5 km ruszą panowie. Dwie godziny później na dystansie 10 km powalczą panie. Transmisja z obu wyścigów w Eurosporcie.

Więcej o: