Alpejski PŚ. Lindsey Vonn złamała rękę na treningu. Konieczna operacja

Ogromny pech Lindsey Vonn. Amerykańska alpejka złamała na treningu rękę i konieczna była operacja.
Amerykanka poważnie uszkodziła kość ramienną w prawej ręce. Przeszła już przez operację, która dobrze się zakończyła. - Jestem sfrustrowana, ale przynajmniej moje kolana mają się dobrze. Wrócę na stok tak szybko, jak to możliwe, zawsze to robię! Dziękuję za waszą miłość i wsparcie, to wiele dla mnie znaczy - napisała Vonn na Facebooku.



Uwaga o kolanach nie jest przypadkowa. Amerykanka bardzo dobrze radziła sobie w poprzednim sezonie, ale musiała zrezygnować ze startów z powodu kontuzji stawu kolanowego. Straciła przez to pozycję liderki Pucharu Świata (zajęła ostatecznie 2. miejsce), ale i tak utrzymała zwycięstwo w klasyfikacji zjazdu (była trzecia w supergigancie). Vonn ma problemy z kolanami od 2013 roku, gdy upadając podczas mistrzostw świata w Schladming, gdy upadając na stok zerwała więzadła krzyżowe i boczne w prawym kolanie.

Nie wiadomo jeszcze jak długo potrwa jej przerwa. Media spekulują, że jej głównym celem mogą stać się lutowe mistrzostwa świata w St. Moritz. Amerykankę ostatnio prześladuje spory pech. W sobotę zmarł jej wujek Frank, o czym poinformowała za pośrednictwem Facebooka.





Szybkie i piękne, czyli narciarki alpejskie [ZDJĘCIA]