PŚ w biegach. Bjoergen nie ma już prawie szans na dogonienie Kowalczyk

Justyna Kowalczyk może być już prawie pewna trzeciego z rzędu zwycięstwa w Pucharze Świata w biegach narciarskich. Nasza zawodniczka po zwycięstwie w Tour De Ski już 511 punktów przewagi nad swoją najgroźniejszą rywalką - Marit Bjoergen. Norweżka nie wzięła udziału w tym cyklu, gdyż przygotowywała się do mistrzostw świata w jej ojczyźnie.
Bjoergen, która przed Tour de Ski zdecydowanie prowadziła w Pucharze Świata, postanowiła pauzować w trakcie tego cyklu, gdyż ma na ten sezon inne priorytety. W dniach 22 luty - 6 marca w Oslo rozpoczynają się Mistrzostwa Świata w Narciarstwie Klasycznym, podczas których Norweżka chciałaby zgarnąć jak najwięcej złotych medali.

Największa rywalka Kowalczyk, w trakcie gdy inne zawodniczki ścigały się w kolejnych zawodach TdS odpoczywała i realizowała swój program przygotowań do mistrzostw. W tym czasie Polka wygrała cały cykl, ale wypracowała sobie także ogromną przewagę nad Bjoergen, która w klasyfikacji Pucharu Świata spadła na czwarte miejsce.

Klasyfikacja PŚ (po 18 z 31 zawodów):

ZawodniczkaPunkty
1. Justyna Kowalczyk (Polska)1271
2. Arianna Follis (Włochy)904
3. Marianna Longa (Włochy)819
4. Marit Bjoergen (Norwegia)760
5. Charlotte Kalla (Szwecja)735
Co musiałoby się stać...

Bjoergen traci do Polki aż 511 punktów. Do końca Pucharu Świata pozostało 13 zawodów, a za zwycięstwo w większości z nich można otrzymać 100 punktów, a w finale PŚ 50. Łatwo wyliczyć, że Norweżka musiałaby w każdym z biegów wyprzedzić Kowalczyk o 40 punktów.

Sytuację Bjoergen ułatwiłaby tylko kontuzja Polki, która wyeliminowałaby ją z dalszych startów. Trudno bowiem przypuszczać, że Kowalczyk dostałaby aż takiego załamania formy, że w każdych kolejnych zawodach przybiegałaby daleko za Bjoergen.

Kowalczyk blisko najlepszej dziesiątki - w klasyfikacji FIS »