Tour de Ski. Kowalczyk zaczęła od wygrania prologu

Justyna Kowalczyk klasę pokazała już na prologu prestiżowego Tour de Ski. Polka triumfowała na dystansie 2,5 kilometra techniką dowolną. Mistrzyni olimpijska z Vancouver o 1,5 s wyprzedziła Szwedkę Charlottę Kallę.
Na półmetku prologu Kowalczyk traciła do Kalli pół sekundy. Drugą część dystnasu pokonała jednak znacznie szybciej od Szwedki.

Na najniższym stopniu podium stanęła Norweżka Astrid Jacobsen, która pobiegła niespełna pięć sekund wolniej od podopiecznej Aleksandra Wierietielnego.

Polka wykonała tym samym pierwszy krok do obrony tytułu wywalczonego w poprzednim sezonie, a także o 50 punktów zmniejszyła stratę w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata do liderki Marit Bjoergen. Norweżka w tym wyczerpującym cyklu nie uczestniczy i obecnie wyprzedza Kowalczyk o 171 "oczek". Do zdobycia w całym Tour de Ski pozostaje ich jeszcze aż 750.

W TdS startuje także Paulina Maciuszek. Zawodniczka LKS Poroniec Poronin zajęła 45. miejsce, a do zwyciężczyni straciła 25,9 s.

W sobotę również w Oberhofie panie będą rywalizowały w biegu na dochodzenie na 10 km techniką klasyczną. Piątkowe zawody były prologiem cyklu Tour de Ski, który potrwa do 9 stycznia.

TCS. W konkursie w Ga-Pa łatwy rywal Adama Małysza »