Sport.pl

Biegi narciarskie. Doping. Therese Johaug po dopingowej wpadce: Jest w tym zero mojej winy. Lekarz kadry Norwegii: całą winę biorę na siebie [WIDEO]

- To najgorsze dni mojego życia. Jest w tym zero mojej winy - mówiła zapłakana Therese Johaug, uderzając pięścią w stolik, niedługo po tym jak ujawniono, że wykryto u niej steryd anaboliczny clostebol. Johaug odpowiedzialnością za to obarcza lekarza kadry
- Dostałam wynik testu w ubiegłym tygodniu, od norweskiej agencji antydopingowej. Jestem w szoku. Wpaść na dopingu bez własnej winy to najgorszy koszmar sportowca. Ale nie poddam się, będę walczyć o udowodnienie, że jestem niewinna - mówiła Johaug podczas konferencji zwołanej przez norweski związek narciarski. Johaug to potrójna złota medalistka ostatnich mistrzostw świata, największa reklamowa gwiazda narciarstwa klasycznego. Siedziała za stołem roztrzęsiona, szlochała, po swojej części konferencji wyszła, dalej tłumaczyli sytuację lekarz kadry i działacze.

To już druga w ostatnich miesiącach pilnie zwołana konferencja norweskich biegaczy. I znów dotyczy dopingowej wpadki wybitnej postaci. Poprzednio tłumaczył się Martin Johnsrud Sundby, również najlepszy narciarz ostatnich sezonów. On przedawkował lek na astmę, Ventolin, zawierający salbutamol - dozwolony, ale tylko w określonej dawce. U Johaug wykryto clostebol. Czyli steryd anaboliczny, substancję o dużo mocniejszym działaniu niż salbutamol, zabronioną w każdej dawce. Znów, jak w przypadku Sundby'ego, winę wziął na siebie lekarz kadry: tłumaczy że podczas wysokogórskiego zgrupowania we Włoszech podał Johaug krem Trofodermin, na oparzone słońcem usta. Nie sprawdził wystarczająco dokładnie składu kremu.



- Znaleźliśmy się w okropnej sytuacji. Ja, bo nie wychwyciłem tego co powinienem, i Therese, bo została w to zamieszana, a wiem jakie jest jej nastawienie do dopingu. W mojej opinii ona jest całkowicie niewinna. Ale wie też, jakie są przepisy - mówił lekarz kadry kobiet Fredrik Bendiksen, który ogłosił podczas konferencji, że podaje się do dymisji. Wcześniej dymisją za wpadkę Sundby'ego zapłacił lekarz kadry mężczyzn Knut Gabrielsen. Doktor Gabrielsen podał zbyt duża dawkę medykamentu nie raz, a co najmniej dwa razy: Sundby'emu unieważniono wyniki biegów z dni kontroli które dały wynik pozytywny. Stracił przez to zwycięstwo w Tour de Ski 2015, a co za tym idzie również zdobyty w 2015 Puchar Świata. Jaka będzie kara dla Johaug? Jeśli przekona władze antydopingowe, zapewne skończy się kilkoma miesiącami dyskwalifikacji. Branie sterydów anabolicznych to jedno z najcięższych dopingowych przestępstw, grozi za to nawet czteroletnia dyskwalifikacja. Tutaj na pewno będą okoliczności łagodzące, ale nie na tyle, by uniknąć kary. W myśl przepisów to sportowiec jest ostatecznie odpowiedzialny za to, co znajdzie się w jego organizmie.



39 niezwykłych sportowych ciekawostek! [KLIKNIJ]




Komentarze (125)
Biegi narciarskie. Doping. Therese Johaug po dopingowej wpadce: Jest w tym zero mojej winy. Lekarz kadry Norwegii: całą winę biorę na siebie [WIDEO]
Zaloguj się
  • maxthebrindle

    Oceniono 17 razy 15

    Pieprzenie w bambus pana doktorka - nie 'wyłapał'?! Przecież ten krem ma tylko DWA aktywne składniki: antybiotyk neomycynę (0,5 procenta) i steryd clobetasol w dokładnie takiej samej ilości. NIe trzeba się w nic wczytywać, to krzyczy z opakowania, z ulotki, z materialów informacyjnych... Ile takiego kremu nakłda się na poparzone usta? Gram? Dwa? Dwa razy dziennie przez tydzień? Jaka zatem jest dawka anaboliku, która dostanie się do organizmu?
    Po pierwsze - nie wierzę, że LEKARZ kadry narodowej NIE WIEDZIAŁ, co zawiera krem, albo mu to 'umknęło'. A nawet jeśli, to nie ma bata, by w takiej formie, w jakiej podobno steryd podano - stał się on wykrywalny po długim czasie w organizmie zawodniczki. Mamy tu raczej do czynienia ze świadomym podawniem anabolików w dawkach 'treningowych' plus przygoptpwane alibi na wypadek wpadki, by zminimalizować karę i zachować wizerunek 'czystych norweskich biegów narciarskich'.

  • kumaty-czy-nie

    Oceniono 13 razy 11

    "....a wiem jakie jest jej nastawienie do dopingu"
    Jakie?
    "...Nie mam astmy. Ale lekarstwa na astmę czasem biorę i nie ma w tym nic złego..." (wypowiedź Tereski z początku września - można sobie wyszukać w necie nawet na sport.pl)

  • mkk3a

    Oceniono 12 razy 10

    "Tutaj na pewno będą okoliczności łagodzące"
    na pewno takie, że jest Norweżką.
    Gdyby to była Kowalczyk, toby nie dopatrzono się okoliczności łagodzących.

  • hrkukus

    Oceniono 14 razy 10

    Mówi przekonująco. Wprawdzie nie znam ni w ząb norweskiego, ale przekonała mnie, że jest niewinna.
    Przypomniał mi się dowcip - Co oni do tych świec dodają? - rzekła zakonnica po wyjściu od ginekologa.

  • corvelinho

    Oceniono 10 razy 8

    Ona płacze bo została przyłapana a nie dlatego że żałuje koksowania. Ta egocentryczka płacze nad sobą i złamaną przez błąd w harmonogramie koksowania karierą a nie dlatego że czuje się niewinna i ją niby wrobiono..

  • allegropajew

    Oceniono 10 razy 8

    Może i dobrze, że szybko wpadła. Ma ładną buzię, nieporosniętą męską brodą. I serce jej nie peknie w wieku 43 lat.

    Gościula

  • D Ppp

    Oceniono 9 razy 7

    Świetna aktorka. Powinna spróbować sił w filmie.

  • tani_dran

    Oceniono 8 razy 6

    No to chyba wiecie tam w tej Norwegii komu macie wysłać te wszystkie oszustwem zdobyte medale

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX