PŚ w Canmore. Kowalczyk odpadła w ćwierćfinale sprintu. "Nie ma co panikować"

:
-
Justyna Kowalczyk zakończyła rywalizację w sprincie już na etapie ćwierćfinału. Mimo że pobiegła dobrze, nie udało jej się awansować do półfinału. Eksperci uspokajają jednak, że słaby występ w sprincie nie jest powodem do niepokoju.
Choć Kowalczyk zaczęła od prowadzenia w swoim biegu ćwierćfinałowym, najpierw wyprzedziła ją Finka Anne Kylloenen, później Kanadyjka Chandra Crawford, a później pozostałe rywalki. Kowalczyk pobiegła dobrze, jednak jej ćwierćfinał stał na najwyższym poziomie ze wszystkich.

Bieg ćwierćfinałowy Polka pobiegła bardzo dobrze. Na początkowych podbiegach próbowała wykończyć rywalki - nie udało się. Justyna próbowała 'wykręcić' jak najlepszy czas swojego biegu i to się udało. Przegrała o 0,1 sekundy i była piąta - komentuje Robert Błoński dla Sport.pl

Sprint wygrała Norweżka Maiken Caspersen Falla. Druga była Amerykanka Kikkan Randall, która wyprzedziła Kowalczyk w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Polka zajęła ostatecznie 21. miejsce.

- Justyna nie jest sprinterką, to nie jest jej technika - mówi Robert Błoński. Jego zdaniem Polka pobiegła swój ćwierćfinał bardzo dobrze, niestety, przegrała o jedną dziesiątą sekundy. Prawdziwym sprawdzianem formy Kowalczyk będzie niedzielny bieg łączony, podczas którego Justyna będzie mogła odrobić stratę do Kikkan Randall. Relacja na żywo z tego wydarzenia w Sport.pl od godziny 19.30.

W klasyfikacji generalnej PŚ prowadzi z 450 punktami Marit Bjoergen, tyle samo ma Kikkan Randall, trzecia jest Justyna Kowalczyk (385 punktów).