Biegi narciarskie. Justyna Kowalczyk wygrała sprint P¦ w Moskwie i jest liderk± P¦!

:
-
Mimo trzaskaj±cego mrozu i stylu dowolnego, który nie jest ulubion± technik± Polki, Kowalczyk nie dała szans rywalkom w stolicy Rosji - zwyciężyła w ćwierćfinale, półfinale i finale sprintu na 1,5 km. Dzięki zwycięstwu wyprzedziła Marit Bjoergen w klasyfikacji generalnej P¦. Teraz Polka prowadzi z przewag± 38 pkt!
- Było zimno, warunki bardzo trudne, a jeszcze styl dowolny, tym bardziej się cieszę, że udało mi się zwyciężyć! - mówiła Kowalczyk u¶miechnięta od ucha do ucha tuż po finiszu w Moskwie na antenie Eurosportu. Polka dokonała w Moskwie tego, co nigdy wcze¶niej jej się nie udało - wygrała sprint technik± dowoln±! Do tej pory zwycięstwa w sprintach odnosiła jedynie w bardziej lubianym stylu klasycznym.

Polkę uskrzydliła rywalizacja o prymat w klasyfikacji generalnej P¦. W stolicy Rosji nie wystartowała bowiem Norweżka Marit Bjoergen, dotychczasowa liderka, która oszczędzała siły przed weekendowymi biegami na dystansach w Rybińsku. Polka zdecydowała, że choć nie czuje się dobrze w łyżwie, to Moskwy nie odpu¶ci. I okazało się, że w 100 procentach szansę wykorzystała. Zwycięstwo oznacza, że otrzyma 100 pkt. w klasyfikacji generalnej i już dzi¶ będzie wyprzedzać w niej Bjoergen o 38 pkt.

W Moskwie było w czwartek minus 16,5 st. C, na trasie zawody ¶ledziło niewielu widzów. Kowalczyk, podobnie jak wiele innych zawodniczek, przyst±piła do zawodów z twarz± oklejon± specjaln± ta¶m±, żeby chronić skórę przed zimnem i ostrymi jak brzytwa drobinkami ¶niegu

Na trasie Polka nie miała sobie równych. Ze spokojem wygrała swój ćwierćfinał, w półfinale też prowadziła od startu do mety. Trener Aleksander Wierietielny mówił dzień wcze¶niej, że trzeba uważać, bo trasa jest w±ska, ma niewiele podbiegów więc jest mało miejsc, w których można wyprzedzać. Kowalczyk starała się więc minimalizować ryzyko w najprostszy sposób - maj±c cały czas rywalki za plecami. Na ostatniej prostej w półfinale mocno zaatakowały j± Finki Aino-Kaisa Saarinen oraz Krista Lehteenmaki, a także Rosjanka Anastazja Doczenko, ale Polka przycisnęła jeszcze mocniej i się obroniła. Z Saarinen w półfinale wygrała ostatecznie o 0,1 s, choć miała jeszcze zapas - na ostatnich metrach się wyprostowała, a Finka wyci±gnęła nartę do przodu.

Do dużej niespodzianki doszło w drugim półfinale, w którym odpadła Amerykanka Kikkan Randall, liderka sprintowej klasyfikacji P¦.

Finał Polka zaczęła wolniej, spadła na ostatni± pozycję. Jak torpeda do przodu wyskoczyła Rosjanka Natalia Korostielewa, a za ni± Finki i Amerykanka Jessica Diggins. Kowalczyk szybko zaczęła jednak odrabiać straty - w połowie dystansu biegła już druga, tuż za plecami Korostielewej, a na ostatnim małym podbiegu zaatakowała i wyszła na prowadzanie. Walka na finiszu trwała do ostatnich metrów, ale Polka nie ust±piła i zwyciężyła. Druga była Korostielewa, a trzecia - Doczenko.

Tuż po zawodach w Moskwie Kowalczyk miała wyruszyć 300 km na północ do Rybińska, gdzie w sobotę odbędzie się bieg na 10 km łyżw±, a w niedzielę - bieg ł±czony na 15 km. W Rybińsku dojdzie do bezpo¶redniej konfrontacji Kowalczyk z Bjoergen. Sytuacja zmienia się jednak o tyle, że teraz to Norweżka musi gonić Polkę.