Skradzione numery

W noc poprzedzającą trzeci konkurs Pucharu Świata w Neustadt-Titisee złodzieje ukradli numery startowe od 41 do 50. Wśród nich były numery Adama Małysza, Martina Schmitta i Svena Hannawalda.

Organizatorzy wybrnęli jednak z opresji - dali zawodnikom numery od 51. do 60. - i prawie 20 tysięcy widzów zgromadzonych na największej w świecie skoczni narciarskiej z naturalnymi trybunami podziwiało 16. pucharowe zwycięstwo Adama Małysza.