MŚ w Lahti. Antti Aalto sensacyjnym zwycięzcą kwalifikacji. Polacy awansowali w komplecie

Fin Antti Aalto został sensacyjnym zwycięzcą kwalifikacji przed czwartkowymi zawodami mistrzostw świata w Lahti. Chociaż w jutrzejszym konkursie zobaczymy komplet biało-czerwonych, to skoki zarówno Macieja Kota, jak i Kamila Stocha mogą lekko zaniepokoić polskich kibiców.
Kwalifikacje przed czwartkowym konkursem odbywały się w bardzo ciężkich warunkach. Zawodnikom mocno przeszkadzał padający śnieg z deszczem, który utrudniał oddawanie skoków. Najlepszym zawodnikiem kwalifikacji został Antti Aalto, który wykorzystał bardzo dobry wiatr i skoczył aż 128,5 metra. Fin niemal przez godzinę oczekiwał w miejscu dla lidera. Jedynym z naszych zawodników, który musiał walczyć o awans do konkursu był Dawid Kubacki. Polak skoczył 119 metrów i zajął dziewiąte miejsce. Największą niespodzianką dzisiejszych eliminacji jest brak awansu dla Romana Koudelki. Reprezentant Czech był dopiero czterdziesty drugi.

Pozostali trzej Polacy mieli zapewniony awans do konkursu. Najlepiej z tej grupy biało-czerwonych zaprezentował się Piotr Żyła, który osiągnął 121,5 metra. Zastanawiać mogą próby dwóch naszych najlepszych reprezentantów. Maciej Kot skoczył tylko 115 metrów, a Kamil Stoch zaliczył jedynie 113,5 metra. Chwilę po zakończeniu skoków można było zobaczyć Adama Małysza, który nie miał najweselszej miny. Możemy mieć tylko nadzieję, że najlepsze skoki zostawiliśmy tym razem na oficjalne zawody.

Nieco dalej od Polaków skoczył mistrz świata ze skoczni normalnej. Stefan Kraft poszybował na 118,5 metra. Wśród zawodników, którzy nie musieli walczyć o udział w konkursie najdalej skoczył Peter Prevc. Słoweniec wylądował na odległości 127,5 metra.

Drugi oficjalny konkurs w Lahti rozpocznie się o godzinie 17:30. Relacja na żywo w Sport.pl - To jest Twój Live oraz w Eurosporcie.