Biegi narciarskie. Marit Bjoergen: Tour de Ski, tour w Kanadzie - to moje cele w przyszłym sezonie

Wszystko wskazuje na to, że przed nami jeszcze trzy zimy z rywalizacją Marit Bjoergen z Justyną Kowalczyk. Bjoergen przyspieszyła ogłoszenie decyzji, co dalej z karierą. Ale do pożegnania z nartami jej się nie spieszy.
Rok temu swoje wątpliwości, co dalej z karierą, miała Justyna Kowalczyk. Teraz Marit Bjoergen. Ale wszystko wskazuje na to, że obie zostaną w biegach do najbliższych igrzysk. Justyna ma w kolejnych sezonach startować w maratonach narciarskich i w ulubionych konkurencjach w Pucharze Świata. To ma być jej droga do wielkich imprez igrzysk: mistrzostw świata w Lahti w 2017, ale przede wszystkim do Pjongczang, gdzie bieg na 30 km będzie stylem klasycznym, tak jak w Vancouver, gdzie Kowalczyk zdobyła złoty medal. Bjoergen nie zmienia nic w dotychczasowym rytmie. Ale potrzebowała dużo czasu, by się przekonać, że jeszcze znajdzie na to siły.

Nigdy wcześniej nie stawiała tylu znaków zapytania. Na mistrzostwach w Falun zapowiedziała, że skorzysta z kwietnia, miesiąca wakacji w biegach, by przemyśleć wszystkie za i przeciw. Potem dodała też, że wizja kolejnych przygotowań wcale nie wydaje się kusząca. Wiele wskazywało na koniec kariery: wymijające odpowiedzi, to że Marit tak bardzo zależało na wygraniu Tour de Ski właśnie w ostatnim sezonie, przed mistrzostwami świata, choć teoretycznie mogła zaczekać do następnego, bez MŚ. Pojawiały się w mediach kolejne terminy ogłoszenia decyzji: a to przed Wielkanocą, a to po Wielkanocy. Ona milczała. - Trzeba było więcej czasu, bo musiałam być w stu procentach pewna, że jestem gotowa na pracę, jaką trzeba będzie wykonać latem - powiedziała telewizji TV2. Gdy już była pewna, że będzie gotowa, przyspieszyła ogłoszenie decyzji. Konferencję prasową miała - i ma nadal - zaplanowaną na 17 kwietnia, ale nie potrafiła już dłużej milczeć. Zdradziła swoje plany na spotkaniu biegaczy narciarskich z regionu Trondelag. Była tam honorowym gościem. Wcześniej już o swoich planach powiedziała trenerowi kadry i szefom związku. Ale po spotkaniu w Trondelag już nie udało się utrzymać tej wiadomości w tajemnicy.

- Na tym spotkaniu było dużo ważnych dla narciarstwa osób. Wyrwało mi się, że nie kończę kariery. To nie było planowane - mówi Bjoergen. Norweżka ma 35 lat, sześć złotych medali olimpijskich, czternaście tytułów mistrzyni świata, rekordową w biegach liczbę zwycięstw w Pucharze Świata, ostatniej zimy zdobyła czwartą Kryształową Kulę i pierwszy raz wygrała wspomniany Tour de ski, to było jedyne trofeum, którego jej brakowało. Ale mówi, że motywacja nie jest problemem. - Chcę się rozwijać, stawiać sobie nowe cele. Mam wspaniałą pracę i nie jestem jeszcze zmęczona - tłumaczy. Trener Norweżek Egil Kristiansen opowiadał Sport.pl przed ostatnim sezonem, że Bjoergen, choć jest dobrym duchem kadry, to nie znosi porażek, nawet przy grze w karty. I cały czas chce się uczyć czegoś nowego.

Mistrzostwa świata w Falun były pierwszymi od 2009 roku, w których to nie Bjoergen była główną gwiazdą, więcej złotych medali zdobyła Therese Johaug, media ogłosiły zmianę warty. Być może za szybko.

- Moje cele na przyszły sezon to Tour de Ski, tour w Kanadzie i klasyfikacja generalna Pucharu Świata - mówi Bjoergen. Wspomniany przez nią Ski Tour Canada to nowy pomysł FIS. Kanadyjski wyścig kończy sezon, jest zaplanowany od 1 do 12 marca, ma się składać z ośmiu biegów w pięciu miejscach. - Mam nadzieję, że to wszystko będzie dla mnie napędem. Dlatego zostałam - mówi Bjoergen. Na jak długo zostaje, tego jeszcze nie powiedziała. Ale gdy w lutym zapowiadała namysł nad dalszą karierą, tłumaczyła to tak: - Muszę sama odkryć, czego chcę. W przyszłym sezonie nie ma mistrzostw. Ale igrzyska już za trzy lata, a ja podpisywałam umowy właśnie do 2018 - tłumaczyła Marit. Więc Pjongczang wydaje się dziś najbardziej logiczną metą jej kariery. Podobnie jak w przypadku Justyny.

O karierze Justyny Kowalczyk i historii biegów narciarskich przeczytaj w książce >>

Andy Murray ożenił się z Kim Sears [ZDJĘCIA]


Zdjęcie Alpina Narty biegowe rekreacyjne RED BIRD Zdjęcie FISCHER Kijki narciarskie Sport Zdjęcie FISCHER NARTY BIEGOWE XC SPORTY CROWN NIS + WIĄZANIA BIEG. TOURING CLASSIC NIS
Alpina Narty biegowe rekrea... FISCHER Kijki narciarskie S... FISCHER NARTY BIEGOWE XC SP...
Sprawdź ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info