WTA Montreal. Radwańska gra z Kuzniecową o ćwierćfinał

Z żadną inną tenisistką Agnieszka Radwańska nie potykała się tak często jak ze Swietłaną Kuzniecową. W czwartek o godz. 19 Polka zagra z Rosjanką już po raz jedenasty, a stawką będzie ćwierćfinał turnieju WTA w Montrealu. Relacja na żywo w Sport.pl.

Faworytką będzie Kuzniecowa (WTA 16), która choć nie wyszła jeszcze na dobre z kryzysu i ciągle jest niżej od Radwańskiej (9) w rankingu WTA, to od dwóch lat z Polką nie przegrała. Ma też większe doświadczenie i minimalnie lepsze w ostatnich tygodniach wyniki na twardych kortach. Po raz ostatni Radwańskiej udało się pokonać byłą triumfatorkę US Open w 2008 r. w katarskiej Dausze podczas kończących sezon Mistrzostw WTA.

Kuzniecowa, która w 2009 r. zdobyła w Paryżu swój drugi tytuł wielkoszlemowy, wygrała trzy późniejsze pojedynki z Polką, w tym ostatni, rozegrany niespełna dwa tygodnie temu w finale w San Diego. W sumie na dziesięć meczów między tymi tenisistkami, siedmiokrotnie lepsza była Kuzniecowa.

Rosjanka ma nad Polką solidną przewagę w sile fizycznej i mocy uderzeń, ale jej gra jest bardzo często rozchwiana, niestabilna i w tym zazwyczaj upatrywała swoich szans grająca znacznie delikatniej Radwańska. Szczególnie dużo problemów miała ostatnio Kuzniecowa z własnym serwisem - w San Diego potrafiła popełnić po dwa podwójne błędy z rzędu.

W Montrealu (pula nagród 2 mln dol.) rozstawiona z siódemką Radwańska w I rundzie miała wolny los, a w II rundzie rozbiła Amerykankę Vanię King 6:0, 6:3. Kuzniecowa najpierw pokonała rodaczkę Anastazję Pawliuczenkową 7:5, 4:6, 6:1, a potem uporała się ze Szwajcarką Timeą Bacsinszky 7:6 (8-6), 6:4.

Stawką pojedynku będzie ćwierćfinał. Zwyciężczyni zarobi co najmniej 40 tys. dol. i 225 pkt. do rankingu WTA, przegrana - 20 tys. dol. i 125 pkt. Premia punktowa w przypadku Radwańskiej w rzeczywistości będzie jednak mniejsza (lub nie będzie jej wcale), bo trzeba od niej odjąć zeszłoroczną zdobycz z Toronto (200 pkt.).

Na drodze do półfinału dla lepszej w tym meczu stanie Rosjanka Jelena Dementiewa lub Chinka Jie Zheng.

Przeczytaj więcej o tenisie w Sport.pl ?

Więcej o: