Fed Cup. Domachowska przegrała z Flipkens. Polska nie zagra w elicie

Po porażce Agnieszki Radwańskiej z Yaniną Wickmayer, Marta Domachowska była jedyną nadzieją na przedłużenie szans Polek na awans do światowej elity. Niestety Kirsten Flipkens okazała się za mocną rywalką. Belgijki zdobyły trzeci punkt i to one zagrają w tenisowej elicie.

Przed meczem Domachowskiej, swój mecz przegrała Agnieszka Radwańska (6:1, 6:7 (6-8), 5:7 z Yaniną Wickmayer). W ostatnim niedzielnym meczu, w grze podwójnej, Klaudia Jans i Alicja Rosolska zmierzą się z Sofie Oyen i An-Sofie Mestach.

Belgijki awansowały do baraży o miejsce w Grupie Światowej I na przyszły rok. Polki zagrają teraz o utrzymanie się w Grupie Światowej II z jednym ze zwycięskich zespołów w rozgrywkach strefowych.

II set

(6:8) Koniec meczu! Błąd Domachowskiej, a potem dobra akcja Flipkens kończą ten mecz. Do światowej elity awansuje Belgia.

(6:6) Tie-break wyrównany. Domachowska miała piłkę setową, ale niestety pomyliła się.

6:6 Polka w świetnym stylu wraca do gry. Przełamuje rywalkę i wciąż walczy.

5:6 Domachowska daje się przełamać. Jeśli przegra ten mecz, Polska będzie mogła zapomnieć o awansie do elity.

5:5 Tym razem do zera wygrywa Flipkens.

5:4 Niesamowity gem. Domachowska prowadziła 40:0, ale dała się dogonić. Później wydarła jednak wygraną.

4:4 Domachowska była blisko przełamania, jednak w decydującym momencie zabrakło precyzji.

4:3 Belgijka prowadziła 40:0, ale Domachowskiej udało się podnieść i doprowadzić do równowagi. W walce na przewagi Polka dwa razy mocno zaserwowała, a piłki po odbiciach rywalki wylatywały daleko za linię

3:3 Domachowska prowadziła 40:30, ale rywalce udało się wyjść na przewagę i zwycięski punkt zdobyła przeganiając Polkę po całym korcie

3:2 Polka prowadziła już 40:15, ale Filipkens doprowadziła do równowagi i ostatecznie udało jej się wywalczyć przełamanie

3:1 Filipkens prowadziła już 40:30, ale Domachowskiej udało się zagrać fantastyczny return w odpowiedzi na serwis rywalki. Po chwili zagranie przy linii daje Polce przełamanie

2:1 Domachowska wychodzi na prowadzenie wygrywając do 15. Ostatni punkt Polka zdobyła asem serwisowym

1:1 W drugim gemie walka na przewagi, ostatecznie zakończona sukcesem Filipkens

1:0 Pierwszy gem drugiego seta dla Polki przy własnym serwisie

I set

3:6 Pierwszy set dla Belgijki. Domachowska przegrywa po własnym błędzie do 15.

3:5 - Polka rozkręca się z minuty na minutę. Efektownie wygrany gem zmniejsza stratę!

2:5 - Pierwsze przełamanie na koncie Polki. Trochę za późno na odrabianie strat, ale cieszy lepsza gra Polki

1:5 - Pierwszy gem dla Domachowskiej. Wygrany do 15

0:5 - Ciężko jest komentować takie spotkanie... Flipkens znów wygrywa do zera. Domachowska na kolanach

0:4 - Serwis Polki i... ani jednej wygranej wymiany. Nasza reprezentantka gra po prostu fatalnie

0:3 - Ponownie byliśmy świadkami wyrównanej walki, ale to znów Belgijka wyszła z niej zwycięsko. Domachowska źle weszła w mecz

0:2 - Kolejny gem dla Flipkens. Domachowska miała przewagę, ale kolejne punkty padły łupem Belgijki. Pierwsze przełamanie tego meczu

0:1 - Belgijka dość pewnie wygrała swój serwis. Flipkens Przegrała jedynie dwie wymiany. Cały gem trwał trochę ponad 2 minuty

Przed meczem:

- Z Flipkens znamy się praktycznie od czasów juniorskich, czyli od jedenastego roku życia, bo to moja rówieśnica. Na pewno gra w takim trochę męskim stylu: gra slajsa z bekhendu, topspin z forhendu, często chodzi na siatkę, więc tego mogę się spodziewać - ocenia Domachowska. - Z Flipkens znamy się praktycznie od czasów juniorskich, czyli od jedenastego roku życia, bo to moja rówieśnica. Na pewno gra w takim trochę męskim stylu: gra slajsa z bekhendu, topspin z forhendu, często chodzi na siatkę, więc tego mogę się spodziewać - oceniła Domachowska.