Maja Chwalińska po nieudanym starcie w singlowej rywalizacji w China Open będzie próbowała swoich szans w deblowej rywalizacji. 24-latka zdecydowała się na start w duecie z Nikolą Bartunkovą. Co ciekawe reprezentantka Czech w drugiej rundzie singla wyeliminowała Magdalenę Fręch.
Polsko-czeski duet rozpocznie zmagania od meczu z Janice Tjen oraz Caty McNally. Indonezyjsko-amerykańska para, podobnie jak "nasza" występuje w turnieju bez rozstawienia.
Hubert Hurkacz w ćwierćfinale turnieju panów zmierzy się z półfinalistą tegorocznego US Open Karenem Chaczanowem. Wrocławianin po zaciętej walce pokonał w 1/8 finału Francuza Arthura Gea w trzech setach. Ostatnie dni to bardzo dobra passa 29-latka. Finał w Chengdu, choć przegrany z Alejandro Davidovichem-Fokiną potwierdził tylko wysoką dyspozycję reprezentanta Polski.
W sobotnie przedpołudnie organizatorzy China Open opublikowali plan gier na niedzielę, 4 października. W tym dniu na korcie obejrzymy zarówno Maję Chwalińską, jak i Huberta Hurkacza.
24-latka z Dąbrowy Górniczej swoje deblowe starcie rozegra na korcie Brad Drewett. Ich spotkanie z Tjen oraz McNally zostało zaplanowane jako trzeci mecz od godziny 5:00 czasu polskiego.
Ćwierćfinał z udziałem Hurkacza i Chaczanowa rozpocznie się wcześniej. Polsko-rosyjski bój został zaplanowany na korcie Capital Group Diamond. Jego początek przewidziano nie wcześniej niż o godzinie 7:00 czasu polskiego. Tuż przed naszym tenisistą na korcie pojawi się deblowa partnerka Chwalińskiej. Nikola Bartunkova o godzinie 5:00 czasu polskiego otworzy rywalizację na tym obiekcie starciem z Aryną Sabalenką.